Tag Archives: indyk

PIERŚ Z INDYKA W SOSIE MIODOWO CZOSNKOWYM, NADZIEWANA ŻURAWINĄ

1 Gru

Muszę przyznać, że ten indyk wyszedł bardzo pyszny!

Jest soczysty, aromatyczny, ma wyszukany smak, dzięki bogatej mieszance: miód, czosnek i żurawina plus reszta przypraw. A do tego jest oczywiście bardzo prosty w wykonaniu i nie zajmuje wiele czasu przyrządzenie go. Powinniśmy jedynie zaplanować marynowanie dzień wcześniej, żeby zdążył przejść aromatem przypraw.

Ten indyk jest na tyle atrakcyjny, że można go śmiało podać na przyjęcie czy uroczysty, świąteczny obiad. Możemy też podawać tego indyka na zimno, jako wędlinę do chlebka.

Bardzo polecam!

indyk w sosie miodowo czosnkowy, nadziewany żurawiną, pannakota.pl

*przepis*

pierś z indyka- ok 1 kg (tutaj 1,2 kg)

6 łyżek oleju

sok z 1/2 cytryny

4 łyżki miodu

4 ząbki czosnku

łyżeczka papryki ostrej

sól, pieprz

*

szklanka żurawin

pół szklanki cukru

lub dżem żurawinowy

Robimy marynatę: Mieszamy ze sobą olej, sok z cytryny, miód, oraz przeciśnięty przez praskę czosnek, sok cytrynowy i resztę przypraw. Indyka myjemy pod zimną wodą i staramy się go lekko rozciąć oraz ewentualnie rozbić, żeby jak najbardziej przypominał płaski prostokąt- łatwiej nam będzie potem zwinąć go w coś przypominającego roladę. Smarujemy indyka naszą marynatą. Kładziemy do naczynia i odstawiamy najlepiej na całą noc do lodówki.

*

Robimy dżem żurawinowy: Ja miałam zamrożone żurawiny, więc wrzuciłam je na patelnię, dodałam mniej więcej połowę ich objętości cukru- jak kto lubi, mogą być kwaśniejsze lub słodsze więc dodajemy odpowiednio mniej lub więcej cukru. Dodałam też parę łyżek wody, żeby wszystko mi się nie przypaliło – potem woda odparuje. Jak żurawiny chwilę się podsmażyły, rozgniotłam je widelcem, ale nie jakoś szczególnie dokładnie, żeby zostało trochę ładnych kuleczek.

Wyjmujemy indyka z marynaty, obsmażamy na patelni na ostrym ogniu, tak aby się lekko zazłocił. Jak chwilę przestygnie (żebyśmy się nie poparzyli :) To smarujemy indyka naszym dżemem żurawinowym. Zwijamy indyka jak roladę, Możemy go obłożyć plasterkami boczku. Po bokach i na wierzchu układamy resztę naszego dżemu żurawinowego. Układamy naszą roladę albo miejscem jej łączenia do dołu albo ją zawijamy nicią do pieczenia- ja nie sznuruję, tylko układam właśnie łączeniem do dołu.

Pieczemy 30 min. w 240 C i potem zmniejszamy temperaturę do 150 C i pieczemy jeszcze godzinę.

Smacznego!

PIERŚ Z INDYKA PIECZONA Z JABŁKAMI

10 Czer

Zawsze jak piekę pierś z indyka, to zastanawiam się, jak to zrobić, i zawsze zapominam, jak robiłam ją ostatnio. Chyba więc nadszedł czas, żeby  zapisać swoje wiekopomne przemyślenia na temat pieczenia indyka…

Jabłka dają kwaskowaty posmak, ale są też jednak delikatne i mają trochę kremową konsystencję po zapieczeniu. Razem z ziołami daje to bardzo dobrą potrawę, do której łatwo skomponować dodatki , czy to ziemniaki, ryż, kaszę czy kluseczki. Możemy dorobić sos, możemy piec indyka w oliwie lub dietetycznie- bez. Ta potrawa daje dużo możliwości modyfikacji i jest naprawdę smaczna i prosta :)

indyk pieczony z jabłkami, pannakota.pl

***przepis***

pierś z indyka

2 duże jabłka (lub więcej, zależy, jak duża jest pierś, a jakiej ilości robimy)

oliwa z oliwek

masło

przyprawy: jarzynka, sól, pieprz, estragon, tymianek, majeranek, według uznania…

***

Indyka myję, nacieram przyprawami i polewam oliwą z oliwek, wkładam do żaroodpornego naczynia. Odstawiam na ok 1,5 godziny.

Nagrzewam piekarnik do 220C.

Indyka obsmażam na dużym ogniu a każdej strony, na złoto.

Wkładam indyka do żaroodpornej formy, polewam dokładnie sosem, w którym się marynował i ew. polewam też olejem, w którym się smażył. ( z tego  oleju możemy też zrobić potem sos, dodajemy trochę wody z łyżką mąki i zagotowujemy i mamy sos)

Obkładam pokrojonymi na ósemki albo plasterki jabłkami. Tutaj dodałam też z pół szklanki białego wina, ale nie jest to konieczne.

Wstawiam do piekarnika na ok godzinę, co jakiś czas polewam go sosem, w którym się piecze.

Ja piekę tak, że najpierw ok. pół godziny zapiekam indyka w wyższej temperaturze- ok 220C a potem zmniejszam do 150C i piekę jeszcze pół godziny lub dłużej (zależy, jaka porcja mięsa) To sposób, który poradziła mi moja teściowa a uwierzcie , że robi absolutnie wspaniałe mięsa i warto było posłuchać tej rady.

I gotowe!

Polecam też indyka w brzoskwiniach, jest delikatniejszy niż ten w jabłkach, przepis znajdziecie tutaj: Indyk pieczony w brzoskwiniach

Zapraszam też na pysznego i eleganckiego indyka pieczonego w sosie miodowo musztardowym z żurawiną.

 

indyk pieczony z jabłkami, pannakota

Smacznego!