Advertisements
Tag Archives: halloween

MUFFINKI HALLOWEENOWE- ZESTAW

31 Paźdź

Na koniec zdjęcie przedstawiające wszystkie moje dzisiejsze twory halloweenowe. Pojadą jutro na spotkanie rodzinne po wizycie na grobach. Taki humorystyczny akcent na 1 listopada ;)

Przepis na babeczki znajduje się we wcześniejszych wpisach, na przykład tutaj : muffinki halloweenowe „oko”

Advertisements

MUFFINKI HALLOWEENOWE NAGROBKI

31 Paźdź

Dzisiaj produkcja idzie pełną parą ;)  To kolejne babeczki do zestawu halloweenowego . Przepis jak poprzednio, czyli odsyłam tutaj : Babeczki na Halloween

Nagrobki to kawałek czekolady gorzkiej- dokładnie 2 cząstki, z zaokrąglonymi (nożem) rogami. Napis zrobiony pisakami lukrowymi. Wierzch czyli ziemia to pokruszona czekolada, lekko roztopiona za pomocą lut lampy (lepiej posypać na lekko ciepłe babeczki, wtedy czekolada się roztopi od dołu i dobrze „przyklei”)

MUFFINKI HALLOWEENOWE „OKO”

31 Paźdź

To kolejna absurdalna babeczka na Halloween, jakoś lubię takie śmieszne dania :)

Babeczki kakaowe, z kawałkami czekolady gorzkiej w środku, z sercem z czekolady malinowo jogurtowej. Oko z masy cukrowej i niebieskiego m&m’sa.

muffinki-halloween-oko, pannakota.pl

*przepis*

1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
1/4 – 1/3 szklanki kakao
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/3 łyżeczki soli
1/2 szklanki wody
1/2 szklanki maślanki lub jogurtu naturalnego
1/3 szklanki oliwy lub oleju roślinnego
1 łyżka likieru smakowego lub octu winnego- ja dodałam tym razem Baileys i moim zdaniem nadał świetną nutę smakową
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (niekoniecznie), dodaję zamiast ekstraktu trochę cukry waniliowego.

Do nadziania babeczek co chcemy, ja dodałam tutaj jako „serce” czyli nadzienie- czekoladę mleczną nadziewaną malinami i kremem jogurtowym,

kawałki pokruszonej czekolady gorzkiej do masy.

***

Rozgrzewamy piekarnik do 175 C

Mieszamy ze sobą składniki suche, czyli przesianą mąkę, sól, sodę, cukier i kakao. W 2 miseczce mieszamy składniki mokre, czyli wodę, maślankę, olej, likier i ekstrakt waniliowy. Ja robiłam tym razem z olejem rzepakowym, likierem Baileys i jogurtem.

Mieszamy ze sobą składniki mokre i suche.

Do masy dodałam pokruszone kawałeczki czekolady gorzkiej, a na środku każdej muffinki położyłam  po jednej cząstce czekolady malinowo jogurtowej i zakryłam masą, aby nie wystawała czekolada.

Pieczemy ok 25 min w nagrzanym piekarniku, w 175 C.

Dekoracje robiłam z masy cukrowej. Ulepiłam oko, przykleiłam niebieskiego m&m’sa oraz dorobiłam żyłki z czerwonego lukru. Źrenica jest z kulki z czarnej masy cukrowej.

HALLOWEENOWE MUFFINKI: DUCH, MUMIA I RĄCZKA Z GROBU

30 Paźdź

Powiem Wam szczerze, że po prostu nie mogłam się powstrzymać przed zrobieniem tych absurdalnych dekoracji :D

Babeczki są kakaowe, całkiem smaczne, z sercem z nadziewanej czekolady malinowej. Na wierzchu dekoracje są z masy cukrowej, czekolady oraz plastikowej lalki ;)

muffinki-halloween-rączka, pannakota.pl

*przepis*

1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
1/4 – 1/3 szklanki kakao
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/3 łyżeczki soli
1/2 szklanki wody
1/2 szklanki maślanki lub jogurtu naturalnego
1/3 szklanki oliwy lub oleju roślinnego
1 łyżka likieru smakowego lub octu winnego- ja dodałam tym razem Baileys i moim zdaniem nadał świetną nutę smakową
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (niekoniecznie), dodaję zamiast ekstraktu trochę cukry waniliowego.

Do nadziania babeczek co chcemy, ja dodałam tutaj czekoladę mleczną nadziewaną malinami i kremem jogurtowym

muffinki-halloween, duch, rączka i mumia., pannakota.pl

Rozgrzewamy piekarnik do 175 C

Mieszamy ze sobą składniki suche, czyli przesianą mąkę, sól, sodę, cukier i kakao. W 2 miseczce mieszamy składniki mokre, czyli wodę, maślankę, olej, likier i ekstrakt waniliowy. Ja robiłam tym razem z olejem rzepakowym, likierem Baileys i jogurtem.

Mieszamy ze sobą składniki mokre i suche.  Nakładamy do muffinek część masy , do każdej muffinki wkładamy po jednej cząstce czekolady i zakrywamy masą, aby nie wystawała czekolada.

Pieczemy ok 25 min w nagrzanym piekarniku, w 175 C.

Dekoracje robiłam z masy cukrowej. i czekolady oraz części laleczek :)

Babeczka z duchem- pod duchem jest jakiś słodycz okrągły jak Ferrero Rocher czy Rafaello, albo cokolwiek, co „podniesie” ducha. Na to nałożony jest rozwałkowany placek masy cukrowej. Oczy mogą być z cukierków, tutaj są zwykłe kulki z masy cukrowej.

Mumia jest z plastrów masy cukrowej, oczy ma z kulek śniadaniowych.

Rączka jest oczywiście sztuczna, chociaż można ją ulepić, ale nie mam czasu :) „Ziemia” pod rączką jest z pokruszonej gorzkiej czekolady. Czekoladę nakładałam na przestudzone, ale jednak jeszcze lekko ciepłe muffinki, dzięki czemu czekolada się troszkę roztopiła i „przykleiła” do babeczki.

Smacznego :)

BABECZKI DUCHY Z ORZECHAMI I CZEKOLADĄ ORAZ FERRERO ROCHER, NA HALLOWEEN!

28 Paźdź

To taki pomysł na halloweenowe babeczki ;)

Babeczki mają dodatki z mlecznej czekolady i orzechów włoskich a na wierzchu jest czekoladowo orzechowe Ferrero rocher- najłatwiej mi było zrobić „korpus” ducha :) W środku są w kolorze trupio fioletowym.

babeczki duchy, pannakota.pl

*przepis*

110 g miękkiego masła

80 g drobnego cukru

110 g mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

2 jajka

1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub po prostu opakowanie cukru waniliowego

czekolada mleczna

garść łuskanych, zgniecionych orzechów włoskich

Barwnik- jeśli chcemy

*

do dekoracja na duchy:

białą masa cukrowa, na oczy czarna masa lub inne cukierki przypominające oczy (lentilki, pokrojone haribo itp)

lukier do przyklejenia

***

Wszystkie składniki po prostu miksujemy na białą masę. Dodajemy barwnik oraz posiekaną na małe kawałeczki czekoladę i orzechy, też rozdrobnione.

Formy do muffinek wykładamy papilotkami, nakładamy masę do 2/3 wysokości.

Pieczemy w temp 180C ok 20 min.

Po wystudzeniu kładziemy na każdą babeczkę po jednej kulce ferrero rocher a na to kawałek rozwałkowanej masy cukrowej. Oczy i buźki też są z masy, tyle, że czarnej.

Smacznego!

CZARNY TORT CZASZKA czyli RED VELVET CAKE Z KREMEM MASCARPONE I KONFITURĄ WIŚNIOWĄ

1 List

CZARNY TORT czyli CIASTO RED VELVET CAKE Z KREMEM MASCARPONE I KONFITURĄ WIŚNIOWĄ ;)

Taki oto pomysł mi przyszedł do głowy z okazji 1 listopada. Spotykamy się z rodziną i na spotkanie przyda się jakieś ciasto. W lodówce trochę pustki po imprezie urodzinowej sówki, jeśli chodzi o produkty. Ale coś niecoś zostało- 1 serek mascarpone, 1 śmietana i oczywiście barwniki :) No Halloween też nastraja mnie do wymyślenia jakiegoś absurdalnego ciasta.

Zatem zapraszamy! :)

To ciasto red velvet cake, z przepisu z bloga „moje wypieki”. Krem to klasyczny krem, no tak wyszło ,że znów to samo ;) Tym razem dla podkręcenia smaku dodałam pyszną konfiturę wiśniową mojej mamy. Na koniec czarna masa cukrowa oraz biały szkielet ;)

Tort jest dla dzieci, ale oczywiście tych starszych ;)

czarny-tort czaszka, red velvet cake z konfiturą wiśniową, pannakota.pl

*przepis*

2½ szklanki mąki pszennej

1¼ szklanki cukru

1 łyżka kakao

1 łyżeczka soli

2 duże jajka

1½ szklanki oleju słonecznikowego

1 szklanka maślanki (lub kefiru, zsiadłego mleka)

1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

1 łyżka winnego octu

1 łyżeczka sody oczyszczonej

60 ml czerwonego barwnika w płynie

*

krem:

250 g serka mascarpone

200 g śmietany 36%

3 łyżki cukru pudru

barwnik

***

Składniki powinny być w temperaturze pokojowej.  Wcześniej przygotowujemy też tortownicę, Dorota z „moich wypieków” pisała, że 24 cm, ja mam 21 cm, wyszły pewnie wyższe krążki, ale moim zdaniem są całkiem zgrabne. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia a brzegi smarujemy masłem. Potrzebne są 2 tortownice, lub pieczemy po kolei w jednej (komentarz poniżej)

Składniki należy mieszać widelcem a nie miksować, ponieważ to podobno może zaszkodzić ciastu i ciasto za długo miksowane może opaść.

Przesiewamy mąkę, kakao i sól, mieszamy ze sobą, dodajemy cukier.

W 2 naczyniu mieszamy jajka, olej, kefir (lub maślankę), ekstrakt waniliowy i barwnik.

Składniki suche przesypujemy do mokrych i mieszamy również widelcem, i tylko w jednym kierunku.

Do szklanki wlać ocet, dodać sodę- powstanie piana, zaczynamy działać szybko- wlewamy pianę do naszej masy i mieszamy. Ciasto dzielimy na 2 tortownice i pieczemy równocześnie. (Tutaj w komentarzach u Doroty było dużo pytań, np czy można piec w 1 kawałku i potem przekroić- odpowiadam za Dorotą, że lepiej nie, bo ciasto jest delikatne i łatwo pęka- to prawda, udało mi się je nadłamać, mimo , że piekłam oddzielnie ;) Ew. można piec w 2 turach.

Piec w 180 C ok 30 min.

*

Ciasto przekładamy kremem, który robimy tak:

Ubijamy śmietanę na sztywno, dodajemy serek i ekstrakt oraz cukier, miksujemy do wymieszania. Dodajemy barwnik (jeśli chcemy ) Ja dodałam trochę fioletowego, wiadomo, taki funeralny klimat ;) Do kremu powciskałam trochę wiśni z konfitury wiśniowej. Położyłam 2 krążek ciasta i znów pokremowałam, a  na wszystko położyłam czarny fondant oraz białą trupią czaszkę ;) To tak trochę dla absurdalnego klimatu

czarny-tort czaszka, red velvet cake z konfiturą wiśniową, pannakota.pl

Smacznego!

OBCIĘTE PALUSZKI WIEDŹMY

8 Sty

Ten strasznie śmieszny przepis na „paluszki wiedźmy” ściągnęłam z jednego z moich ulubionych blogów kulinarnych Moje Wypieki. Upiekłam je na spotkanie rodzinne z okazji 1 listopada, i chociaż to już zupełnie nieaktualne (Halloween dawno minęło), to jednak postanowiłam wstawić ten świetny przepis, bo paluszki rozśmieszyły wszystkich i też bardzo wszystkim smakowały. Ciasto wychodzi super dobre, kruche i delikatne, paluszki łatwo się przyrządza, myślę, że mogą być hitem przyjęcia dla dzieci (odważnych :D ). Polecam!

paluszki-halloween

***przepis***

225 g miękkiego masła
3/4 szklanki cukru pudru
1 jajko
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 łyżeczka ekstraktu z migdałów
2 i 2/3 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
3/4 szklanki obranych migdałów
***

Wszystkie składniki oprócz migdałów zmiksować i zagnieść. Zawinąć ciasto folią i schłodzić w lodówce ok. 30 min. Ciasto wyjąć i formować paluszki.  Ponieważ ciasto rośnie podczas pieczenia, trzeba formować paluszki trochę cieńsze niż nasze i zostawić odstępy między nimi na blasze. Na końcu każdego palca wciskamy migdał bez skórki, cały bądź połówkę- wtedy paznokieć będzie cieńszy.  Pieczemy ok 10 min w 200C. Ja swoje paluszki posmarowałam czerwonym barwnikiem spożywczym w miejscu „odcięcia” :D

paluszki-halloween2
Smacznego!
zdjecie-z-mlodosci