Reklamy
Archiwum | sery RSS feed for this section

MUFFINKI RENIFERKI

19 Gru

Po prostu musiałam je zrobić, marzyłam o tym :D

Są totalnie urocze, i całkiem smaczne. Zrobiłam je na bazie ciasta jogurtowego, z dodatkiem bakalii oczywiście, z białym kremem mascarpone i czekoladowymi precelkami jako rogi.

Przyznam się, że reniferki też miały być piernikowe albo cynamonowe ale zapomniałam dodać te przyprawy ;)

W każdym razie reniferki to już blogowy klasyk, więc zawitały i u mnie, są wspaniałe. Każdy ma inny wyraz pyska oczywiście,jeden ma pysk z masy cukrowej. Nosy są z żurawiny albo orzeszków piniowych w polewie (jasno różowe) Oczy mają z rodzynek. Rogi to czekoladowe precelki.

myffinki reniferki, pannakota.pl

*przepis*

babeczki:

120 g. miękkiego masła

150 g. cukru

1 cukier waniliowy

szczypta soli

2 jajka

200 g. mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1,2 szklanki jogurtu naturalnego

opcjonalnie 1 łyżki przyprawy korzennej lub łyżkę cynamonu

2 garści żurawin

garść migdałów w płatkach lub siekanych.

krem:

pól opakowania serka mascarpone (ok 125 g)

pól opakowania śmietany 36% (ok 125 g. )

2 łyżki cukru pudru

można dodać ekstrakt waniliowy

***

Piekarnik nagrzewamy do 160 C

Masło ucieramy z cukrem i z cukrem waniliowym na puszystą masę. Po jednym dodajemy jajka, miksując dalej. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, solą i ew. przyprawami, jeśli je dodajemy (przyprawa korzenna lub cynamon). Suchą mieszankę dodajemy do tej maślanej w 3 częściach, miksując przy tym ( na niskich obrotach, żeby nam mąki nie wydmuchało.) Na końcu dodajemy jogurt i dosypujemy bakalie.

Wkładamy do papilotek albo do jednej formy (ok 2 l.) Jeśli nie mamy papierowych papilotek, smarujemy foremki masłem.

Pieczemy ok 30 min w 160 C. do suchego patyczka.

Muffinki studzimy.

W tym czasie robimy krem:

Miksujemy mascarpone ze śmietaną i cukrem pudrem.

*

Kiedy muffinki wystygną, dekorujemy je kremem- smarujemy wierzch kremem tak, aby był w miarę gładki, możemy uformować dość wysokie „czapeczki) – będą bardziej jak pysk renifera.. Wciskamy precelki czekoladowe lub ciasteczkowe , co tam mamy. Kładziemy oczy- z rodzynek, m&m’sów czy kulek cukrowych itp. Kładziemy nos- z żurawiny surowej, suszonej (u mnie) czy też z cukierków lub jak u mnie orzechów w polewie cukrowej.

Można dodać pyszczki np z kawałków czekolady, jak ja dodałam niektórym reniferkom.

myffinki reniferki, pannakota.pl

Reklamy

CUKINIA PIECZONA Z SEREM FETA

6 List

To danie jest przede wszystkim ładne i oryginalne. Oczywiście jest też bardzo smaczne, bo czy pieczona, delikatna cukinia z serem i ziołami może nie smakować? :)

Bardzo polecam na przekąskę albo lekką kolację.

cukinia-serowa, pannakota.pl

*przepis*

cukinia

trochę sera feta,  jak najtwardszego.

zioła

oliwa z oliwek

***

Cukinię nacinamy wzdłuż, tworząc plastry grubości ok o,5- 1 cm. Nie przecinamy całkiem, robimy takie kieszonki na ser. Cukinii nie obieramy.

Gotujemy cukinię ok 5 min. w osolonej wodzie. Studzimy.

Do kieszonek wkładamy plastry twardego sera feta. Skrapiamy całość oliwą, posypujemy ziołami. Zawijamy w folię i pieczemy w 210C aż do zarumienienia, ok 30 min lub dłużej- trzeba sprawdzać, czy już jest gotowa, można potem rozerwać folię, aby cukinia się przypiekła. Najlepiej to danie wyjdzie na grillu, ale jest zima, nie ma grilla, a są piekarniki ;)

Danie to można oczywiście udoskonalać, podawać np z suszonymi pomidorami, oliwkami, kaparami itp!

cukinia-serowa, pannakota.pl

Smacznego!

SAŁATA Z SEREM PLEŚNIOWYM, GRILLOWANYMI GRUSZKAMI I ORZECHAMI WŁOSKIMI W MIODZIE

16 Paźdź

Tą sałatę odkryłam u mojej kochanej bratowej, i po prostu oszalałam z rozkoszy podniebienia. Naprawdę, ta sałata tak mi zasmakowała, że uważam ją za moją ulubioną. Ma ona oczywiście kilka wersji- w zależności co akurat mamy w domu. Ale odkryciem, którego dokonałam przy okazji są grillowane gruszki- co za smak! Stają się one słodziutkie, ślicznie zarumienione, cały smak i aromat z nich wychodzi przy okazji grillowania.

sałata z serem pleśniowym i grillowanymi gruszkami oraz sosem miodowym, pannakota.pl

*przepis*

sałata- najlepiej ostra, jak rukola i też mieszane sałaty, lodowa, roszponka itd.

garść orzechów włoskich

łyżeczka oliwy z oliwek

łyżeczka octu balsamicznego

sól, pieprz,

2 gruszki

łyżka miodu

sos:

5 łyżek oliwy z oliwek

3 łyżki octu balsamicznego

sól, pieprz

***

Garść orzechów mieszamy z sosem miodowym ( łyżka miodu, łyżeczka oliwy, łyżeczka octu balsamicznego) i pieczemy w ok 180C przez ok 20 min – sprawdzamy, mieszamy co jakiś czas, żeby orzechy się nie przypaliły i jak będą zarumienione, wtedy wyjmujemy.

Grillujemy gruszkę- ja grillowałam w domowym grillu, i wyszły cudownie słodkie, ślicznie przyrumienione, naprawdę wspaniałe :) Jeśli nie mamy grilla, możemy podać surową gruszkę, pokrojoną w cienkie plasterki, też będzie bardzo smacznie.

Studzimy wszystko

Robimy sos do salaty- Mieszamy składniki sosu, czyli oliwę, ocet, sól, pieprz.

Sałaty mieszamy ze sobą i z sosem i posypujemy  serem,  orzechami w miodzie i układamy plasterki gruszki.

MUFFINKI CZKOLADOWE Z MASCARPONE- BEAUTY & THE BIB!

22 Lu

Dzisiaj przedstawiam Wam pyszne muffinki z nadzieniem z serka mascarpone oraz kremem z mascarpone i śmietany.Są to muffinki z okazji otwarcia naszego nowego sklepu z pięknymi śliniakami i ubrankami oraz gadżetami dla małych brudasków! Serdecznie Was zapraszam do odwiedzenia sklepu, na pewno śliniaki przydadzą się podczas każdej uczty!

Chociaż dzisiaj zaczął się Wielki Post, to jeszcze na wspomnienie słodkich rozkoszy podniebienia te oto wspaniałe muffinki, z przepisu z Kwestii Smaku :)

Zapraszam też serdecznie do odwiedzenia naszego sklepu Beauty & the Bib !

*przepis*

1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
1/4 – 1/3 szklanki kakao
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/3 łyżeczki soli
1/2 szklanki wody
1/2 szklanki maślanki lub jogurtu naturalnego
1/3 szklanki oliwy lub oleju roślinnego
1 łyżka likieru smakowego lub octu winnego- ja dodałam tym razem Sheridan’s blueberry
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (niekoniecznie)

*

nadzienie z serka mascarpone:

125 g serka mascarpone
2 łyżki cukru
1 łyżeczka mąki pszennej
1 jajko

*

masa na wierzch:

serek mascarpone

śmietana 36%

cukier puder

***

Robimy nadzienie z serka mascarpone, czyli mieszamy łyżką serek z cukrem, mąką i samym białkiem jajka. Żółtko możemy dodać do składników mokrych do masy kakaowej, ale nie jest to konieczne. Ja dodałam, bo nie miałam do czego wykorzystać żółtka a szkoda mi było wyrzucać.

Rozgrzewamy piekarnik do 175 C

Mieszamy ze sobą składniki suche, czyli przesianą mąkę, sól, sodę, cukier i kakao. W 2 miseczce mieszamy składniki mokre, czyli wodę, maślankę, olej, likier i ekstrakt waniliowy. Ja robiłam tym razem z olejem rzepakowym, Sheridan’sem blueberry  i jogurtem.

Mieszamy ze sobą składniki mokre i suche. Nakładamy do form na muffinki ( do papilotek) trochę masy, na to po łyżce masy z serka mascarpone i znów na wierzch resztę masy kakaowej.

Pieczemy ok 25 min w nagrzanym piekarniku, w 175 C.

Wierzch muffinek posmarowałam kremem zrobionym też z serka mascarpone. Mieszamy mniej więcej pół na pół serek ze śmietaną i dodajemy cukier puder do smaku (ok 2 łyżki na porcję po 250 g serka i 250 g. śmietany.)

Część muffinek obłożyłam też białym fondantem i zrobiłam też cukrowe truskawki :)

Tutaj widać jak muffinka wygląda w środku, biała masa z serka mascarpone i czekoladowa muffinka.

Smacznego!

ROLADKI Z WĘDZONEGO ŁOSOSIA I SERKA

18 Lu

To śliczna, mała, elegancka przystawka. Zobaczyłam to u mojej cioci na imieninach ;) I zrobiłam oczywiście w domu, naprawdę są świetne, i bardzo mi smakują. Polecam!

*Przepis*

łosoś wędzony, w płatach

serek np President.

*

Rozsmarowujemy serek na łososiu, na grubość ok. 0,5 cm, lub jak nam pasuje. Zwijamy całość w rulon. Zawijamy w folię i wkładamy do zamrażarki. Zamrażamy raczej nie na kość, tylko trochę, żeby  dało się całość pokroić w plasterki. Wyjmujemy i kroimy w plastry grubości ok 1 cm. Zjadamy!

Smacznego!

TORT DLA DZIECI, Z PINGWINEM PINGU, Z KREMEM CZEKOLADOWYM I Z SERKA MASCARPONE

7 Lu

Otóż zrobiłam w końcu kinder party dla małej sówki :) Oczywiście nie mogło zabraknąć tortu!

Julcio uwielbia pingwinka Pingu, zatem oczywiste, że zrobiłam mu tort Pingu :)

Ponieważ był to tort dla dzieci, więc nie dodałam alkoholu do ponczu ani żadnych surowych jajek do kremu. Krem też postanowiłam dać wypróbowany, ten sam zestaw, co w poprzednich tortach, czyli mascarpone- śmietanowy i czekoladowy.

Jeden krem, ten na zewnątrz, to powinien być krem- izolator, żeby nie rozpuścił się lukier plastyczny, a więc najlepiej krem z serka mascarpone, bo wydaje mi się, że jest o niebo lepszy w smaku, niż krem z masła z cukrem. Także zostaje jeszcze jeden krem, to pomyślałam, że czekolada i wiśnie będą ok, bo tak: kawa dla dzieci nie jest najlepsza, orzechy też niekoniecznie, bo nie wiem, czy może jakieś dziecko nie ma uczulenia czasem, waniliowy jest już krem z mascarpone, to najłatwiej zrobić krem czekoladowy!

Oczywiście dodałam pyszną konfiturę wiśniową mojej mamy, która bardzo poprawiła smak tortu. Poncz zrobiłam z wody z cytryną i cukrem, bo też nie chciałam dodawać ani alkoholu, wiadomo, ani mocnej herbaty, bo też niewskazana dla dzieci, więc został mi taki zwykły, cytrynowy, ale moi zdaniem bardzo dobrze podkreślił smak czekolady i waniliowego kremu mascarpone.  Myślę, że był całkiem smaczny, a moi fantastyczni, bardzo mili goście bardzo zachwalali ;)

Wszystkie elementy tortu są jadalne oczywiście, nawet srebrny pyłek ;)

Przepis na tort jest ten sam jak na poprzedni, więc i tym razem sobie skopiuję ;) Jedyna różnica to brak alkoholu i inny poncz.

tort pingu, pannakota.pl

*przepis*

biszkopt:

6 jajek

6 łyżek mąki pszennej

6 łyżek mąki ziemniaczanej

12 łyżek cukru

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

*

krem czekoladowy:

300 g. śmietany kremówki

200 g czekolady mlecznej (lub gorzkiej, jak kto woli)

*

krem mascarpone:

250 g serka mascarpone

250 g. śmietany 36%

2 łyżki cukru pudru

aromat waniliowy

*

poncz

1 szklanka przegotowanej wody

3 łyżki cukru

pół szklanki cytryny

*

konfitura wiśniowa

*

kilka łyżek cukru na „tafle szkła”

***

tort pingu, pannakota.pl

Biszkopt robimy z przepisu według zasady, że dajemy na jedno jajko – 1 łyżkę mąki pszennej, 1 ziemniaczanej i 2 łyżki cukru i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia, stąd te proporcje. Robię biszkopt z 6 jajek na formę o średnicy 21 cm, wychodzi taki jak trzeba, potem potrzeba co najmniej ok 500 g lukru na obłożenie takiego tortu (trochę zostaje jeszcze po obcięciu boków).

Ubijamy pianę z białek na sztywno, dodajemy cukier, ubijamy dalej. Dodajemy żółtka, potem mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, mieszamy. Pieczemy w formie 21 cm, 35-45 min w 180C, trzeba sprawdzić patyczkiem, czy biszkopt jest już suchy.

No i słynne upuszczanie biszkopta po upieczeniu… Nie wiem o co kaman, ale upuszczam zawsze :D no już trudno, co zrobić! :D Czyli, dla tych co nie wiedza: upuszczamy biszkopt (w formie ;) na ziemię czy tam blat, z odległości ok pół metra. Ma to zapobiegać opadaniu. Ja zawsze upuszczam i mam puszyste biszkopty ;)

Jak biszkopt wystygnie, wyjmujemy go z formy. Przekrajamy biszkopt tak, żeby wyszły nam 3 blaty.

*

Robimy krem, czyli ubijamy śmietanę z serkiem mascarpone i cukrem pudrem możemy dodać parę kropli aromatu waniliowego. W wersji dla dorosłych dodałam trochę ekstraktu z wanilii mojej produkcji, który jest na bazie wódki.

Robimy poncz czyli rozpuszczamy cukier w wodzie i dodajemy sok z cytryny.

Robimy krem czekoladowo- kawowy: W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę, po czym schładzamy ją do temperatury pokojowej. Śmietanę ubijamy, dodajemy rozpuszczoną  czekoladę, mieszamy dokładnie.

Teraz mamy już wszystkie składniki tortu, więc wystarczy to poskładać ;)

*

Nasączamy blat ponczem cytrynowym i kładziemy wiśnie. Przykrywamy to delikatnie kremem czekoladowym. Na to kładziemy 2 blat, który nasączamy ponczem , kładziemy krem mascarpone. Nakładamy ostatni blat, nasączony ponczem, tak, aby nasączona część była po spodem, a wierzch tortu był jak najmniej nasączony. Na wierzchu kładę warstwę kremu mascarpone, okładam nim również boki.

Teraz możemy już dekorować lukrem.

Zwierzątka, obłożenie tortu są z lukru plastycznego. Tort jest posypany srebrnym pyłkiem. Srebrne kuleczki są też jadalne, chyba z cukru. Boki to połamane tafle karmelu.

Jak zrobić taką karmelową taflę szkła? Przygotowujemy sobie papier do pieczenia. Rozpuszczamy cukier na patelni. Musi się zagotować ale uważajmy, aby się nie spalił. Im dłużej się gotuje, tym jest ciemniejszy. Wylewamy gorący karmel na papier do pieczenia, możemy trochę rozsmarować, by nasza tafla była jak najcieńsza. Uważajcie, zachowajcie naprawdę szczególną ostrożność, bo rozpuszczony cukier jest strasznie gorący. Chłodzimy cukier, potem zdejmujemy z papieru i już mamy tafle. Możemy sobie je łamać, jak nam się podoba.

Smacznego!

MINI PALMIERY WYTRAWNE- Z SZYNKĄ I ŻÓŁTYM SEREM

4 Sty

Bardzo lubię ten przepis, bo świetnie się sprawdza, kiedy zaraz mają przyjść goście a nie mamy za bardzo co im podać. Palmiery dobre są też jako deser, albo jako przekąska do piwa, czy też kolacja. Robimy je ok 5 minut, plus ok 20 minut pieczenia, czyli szybciutko. Przepis ten ma też nieskończenie wiele możliwości modyfikacji, tym razem przedstawiam bardzo prościutką, ale sprawdzoną wersję wytrawną- z szynką i serem.

***przepis***

ciasto francuskie

szynka-kilka plasterków

żółty ser-kilka plasterków

***

Układamy plasterki szynki na cieście francuskim, na nich żółty ser. Zwijamy ciasto z szynką i serem z jednej strony aż do połowy, oraz z drugiej strony do połowy. Zwijamy dość ciasno, żeby palmiery się nie rozpadły. Roladę kroimy na ok 1-2 cm kawałki. Układamy na blasze, na papierze do pieczenia. Pieczemy ok 15 min w 180 C po czym przekładamy na 2 stronę. Palmiery mają być zrumienione na złoto.

Smacznego!