Reklamy
Archiwum | kluski RSS feed for this section

KLUSECZKI Z KASZY MANNY

15 Mar

Uwielbiam kaszę manną, więc bardzo zainteresował mnie przepis z bloga dodaj i wymieszaj, zrobiłam i oczywiście okazało się, że to świetny przepis. Szczególnie, że teraz jestem na diecie dla małej sówki, więc jak najbardziej wskazane są dania delikatne i bez mocnych przypraw, czyli takie właśnie jak te pyszne kluseczki :) Można je doprawiać oczywiście według uznania, dodawać masło z cukrem, albo inny sos. Przepis na blogu był zmodyfikowany o dodatek cukru, co mi akurat bardzo odpowiadało, ale można też nie dodawać cukru, albo dodać mniej i wtedy kluski będą bardziej wytrawne.

kluski-z-kaszy-manny-02

*przepis*

500 g półtłustego sera białego

7 łyżek kaszy manny
3 łyżki mąki pszennej
1 jajko,
1,5 łyżki cukru
szczypta soli i gałki muszkatołowej

***

Biały ser rozdrabniamy i łączymy z pozostałymi składnikami. Wyrabiamy na jednolitą masę i odstawiamy do lodówki na co najmniej godzinę. Formujemy małe kuleczki, ok 3 cm. Wrzucamy na osolony wrzątek i gotujemy ok 2-3 min od wypłynięcia na powierzchnię. Można polać sosem z roztopionego masła z cukrem i cynamonem, pycha :)

kluski-z-kaszy-manny-01smacznego!

wyrzuc-smiecie

Reklamy

KLUSKI ŚLĄSKIE

7 Sty

To klasyczny przepis na kluski śląskie, robię je zawsze według przepisu podpatrzonego kiedyś u Roberta Makłowicza, który z kolei podpatrzył go na słynnym bazarze Różyckiego. Dzięki sprytnemu sposobowi doboru proporcji zawsze wychodzą i są pyszne i nie trzeba się męczyć pamiętaniem skomplikowanych przepisów :)

Kluski śląskie są na tyle fajne, że można je podać zarówno do codziennego obiadu, jak i do wykwintnych przyjęć- wtedy możemy zrobić mniejsze kluseczki, będą bardziej eleganckie. Ja podawałam je na przykład na chrzcinach synka, do dań głównych i cieszyły się ogromnym powodzeniem. A robię je również na co dzień, albo na specjalne zamówienia albo, kiedy zostanie mi nadmiar ugotowanych ziemniaków.

kluski śląskie, pannakota.pl

***przepis***

ziemniaki

mąka ziemniaczana

jajko- niekoniecznie

sól,

pieprz

***

Ilość dobieramy na oko, najwyżej możemy zamrozić nadwyżkę ;)

Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie i przepuszczamy przez praskę bądź ugniatamy. układamy w misce czy innym pojemniku i dzielimy na 4 części (wystarczy zaznaczyć podział) wyjmujemy jedną część ziemniaków czyli 1/4 i na to miejsce sypiemy mąkę ziemniaczaną. W ten prosty sposób wychodzą nam proporcje tego dania! Taki oto jest sekret tych klusek, proporcje 1/4 :) Dodajemy jajko ale niekoniecznie (są różne szkoły, więc jak kto uważa, ja np w ciąży zupełnie nie mogłam jeść klusek śląskich z jajkiem :D ), sól, pieprz i mieszamy dokładnie. Robimy wałek i oddzielamy kawałki , lub po prostu odrywamy kawałki od całości i formujemy kuleczki, w każdej robimy dziurkę. Wielkość też zależy od naszych upodobań. Ja wolę mniejsze kuleczki, Pan Sowa robi wielkie kule, tak, że można się najeść 3  sztukami :D. Gotujemy w osolonej wodzie, czyli chwilkę po tym, jak kluski wypłyną na wierzch.

A tutaj przepis na kluski śląskie z dodatkiem pesto, taki trochę dziwny wybryk, ale nam smakowały:

kluski śląskie z pesto

kluski śląskie, pannakota.pl

Smacznego!

wybory

KOPYTKA ZE SZPINAKIEM PODAWANE Z ZIELONYM PESTO

19 Wrz

Ponieważ żywię się ostatnio głównie kluskami i zamieniam w człowieka kluskę, wyszukują sobie coraz to nowe przepisy na takie dania. Te kluski są dość popularne od jakiegoś czasu, i słusznie, bo połączenie kopytka ze szpinakiem bardzo mi odpowiada :) Przepis jest z Gazety, ale w zasadzie trzeba i tak samemu zobaczyć czy ciasto nie jest za rzadkie albo za twarde (z tym już ciężko coś zrobić) bo dużo zależy od ziemniaków. Tym razem robiłam ze szpinaku mrożonego, ale liściastego, dlatego wystają szpinakowe farfocle z klusek i wyraźnie widać szpinakowy wzór. Polecam podanie tych kluseczek z zielonym pesto, smakują wtedy naprawdę doskonale! Mogą wystąpić jako samotne danie ale i jako dodatek np do mięs.

kopytka-ze-szpinakiem21

***przepis***

3/4 kg ziemniaków

ok 1/4 kg mąki

ok 250 g mrożonego szpinaku lub trochę więcej świeżego

2 jajka

łyżeczka masła

sól, pieprz

***

Gotujemy obrane ziemniaki, po ugotowaniu dokładnie odsączamy, żeby miały jak najmniej wody. Przeciskamy przez praskę (lub rozgniatamy). Dodajemy dokładnie odsączony szpinak, mąkę, masło, jajka,  doprawiamy solą i pieprzem. Zagniatamy jednolite ciasto, formujemy wałek, odcinamy ok 2 cm kluseczki. Możemy nadawać kluseczkom kształty, formować je widelcem na wzór włoskich gnocchi, zginać, ale ja tym razem po prostu pocięłam je na prostokąty. Wrzucać na osolony wrzątek, gdy wypłyną wyjmować delikatnie. Podawać z pesto, można posypać parmezanem, lub z samym masłem.

kopytka-ze-szpinakiem3

kopytka-ze-szpinakiem2

Smacznego!


KLUSKI LENIWE

4 Mar

Kluski leniwe to jeden z moich smaków z dzieciństwa, najlepsze robiła oczywiście mama i babcia. Tym razem przepis zaczerpnęłam z pięknego bloga Kwestia Smaku, i skorzystałam z pomysłu na podanie klusek z parmezanem i pieprzem, co jest miłą odmianą po latach jedzenia leniwych na słodko :). Przepis jest Bosko prosty, a kluseczki wyśmienite. Dodam jeszcze, ze zawsze robiłam kluski leniwe z gotowanymi ziemniakami, ale skusiłam się na taki właśnie z samego sera. Te kluseczki są bardziej puszyste.

Zapraszam zatem do spróbowania! :)

leniwe

***przepis***

370 g śmietankowego sera białego
2 jajka
4 czubate łyżki mąki pszennej
½ płaskiej łyżeczki soli
dodatkowa mąka do podsypania
***
Na stolnicy rozgniatam praską dokładnie ser z żółtkami, dodaję ubite białka z solą. Dodaję przesianą mąkę i lekko mieszam. Podsypując dodatkową mąkę zagniatam delikatnie miękkie ciasto, formuję wałek, kroję na kawałki. W dużym rondlu zagotowuję wodę z solą. Kładę kluski na wrzącą wodę. Gotuję aż do wypłynięcia na wierzch, ok 4 minut.
Dodałam trochę masła, posypałam swieżym pieprzem i parmezanem. Ale oczywiście można i tradycyjnie z cukrem, cynamonem, bułka tarą z masłem czy jak kto lubi.
leniwe2
leniwe3
Smacznego!
spisz1

KOPYTKA MARCHEWKOWE W SOSIE ORZECHOWYM Z MELISĄ

17 Lu

Świetny dodatek, tym razem w kolorze pomarańczowym! Kopytka są bardzo fajne, a do tego zaskakujący smak ma sos orzechowo melisowy. Ja w jednej wersji dodałam jeszcze trochę bazylii i kolendry. Naprawdę polecam, to super zdrowe, chociaż i sycące danie. I kolor jaki piękny :D

Przepis znów z gazety Kuchnia

kopytka-marchewkowe

***przepis***

25 dag, marchewki

25 dag. ziemniaków

20 dag. mąki pszennej (lub razowej)

1 jajko

1/2 łyżeczki soli

sos

1 łyżka posiekanej świeżej melisy (z braku dodałam taką paczuszkę melisy do picia ;)

50 g. masła

100 ml. oliwy z oliwek

1/3 szklanki łuskanych włoskich orzechów

***

Ziemniaki i marchewkę obieramy, myjemy i gotujemy razem w osolonej wodzie. Odcedzamy, lekko studzimy i miksujemy. Dodajemy mąkę, jajko, sól i dokładnie mieszamy.

Wyjmujemy ciasto na stolnicę, oprószamy lekko mąką, i formujemy wałeczek. Nożem odcinamy kluseczki, ja wycinałam tym razem trójkąciki. Wrzucamy do osolonej wrzącej wody. Gotujemy tak długo, aż wypłyną.

Robimy sos:

Na patelni rozgrzewamy oliwę i masło, wrzucamy melisę i ew. inne zioła, mieszamy. Orzechy mielimy na proszek w młynku, mieszamy z sosem. Polewamy nim kluseczki przed podaniem.

kopytka-marchewkowe2

kopytka-marchewkowe3

Smacznego!

post

KNEDLE ZE ŚLIWKAMI

10 Lu

Otóż mamy post, więc czas stworzyć parę postnych dań. Sowa mięsa ani słodyczy nie tknie, więc musimy wzbogacić nasze menu o parę dań niemięsnych i niedeserowych… Knedle nadają się świetnie, bo jednak są słodkie, więc da się trochę oszukać głód słodyczy… Kluski te są oczywiście bardzo proste w wykonaniu, i naprawdę całkiem niezłe. Przepis i tym razem wyciągnęłam z gazety Kuchnia.

knedle-ze-sliwkami

***przepis***

1 kg ziemniaków o zwięzłym miąższu
20 dag małych dojrzałych śliwek węgierek lub moreli
10 dag mąki
3 żółtka
3 łyżki masła
sól
20 kostek cukru
10 dag tartej bułki
1 łyżeczka cukru
mąka do posypania stolnicy

***

Ziemniaki ugotuj w mundurkach, obierz, przeciśnij przez praskę. Owoce przekrój na połówki, usuń pestki (morele musisz wcześniej sparzyć i obrać), a w ich miejsce włóż po kostce cukru. Ciepłe ziemniaki wymieszaj z mąką, żółtkiem, łyżeczką masła i łyżeczką soli. Zagnieć ciasto, ulep wałek, pokrój go na 20 plastrów na posypanej mąką stolnicy. Każdy plaster spłaszcz dłonią, na wierzchu połóż owoc, sklej i uformuj okrągłe knedle. Gotuj porcjami w osolonej wodzie, aż wypłyną na powierzchnię. Rozgrzej resztę masła, posyp tartą bułką i cukrem, zrumień. Osączone knedle obtocz w mieszaninie i od razu podawaj.

knedle-ze-sliwkami2

Smacznego!

robimy-knedle

RÓŻOWE KOPYTKA czyli WŁOSKIE GNOCCHI

1 Lu

Kopytka, czyli włoskie Gnocchi. Nie wiem czy istnieje realna różnica między kopytkami a gnocchi, chyba nie? Ponieważ mieszkam w Polsce, to zostańmy przy kopytkach, jako że i nazwa jest śliczna :) no i są one tradycyjnym polskim dodatkiem do obiadów. Oczywiście postanowiłam je przyrządzić w wersji kolorowej, tym razem zaskakująco, bo różowe ;) Przepis na Gnocchi, ze strony Foody,

kopytka-rozowe

***przepis***

Składniki na 4 porcje

1 kg mączystych ziemniaków
250 g mąki pszennej
40 g masła
1 jajko
sól

łyżka tartych buraków

***

Obrać ziemniaki i ugotować. Odcedzone z wody zmielić w maszynce, lub przepuścić przez praskę do ziemniaków i wymieszać z mąką, jajkiem i roztopionym masłem. Jeśli chcemy uzyskać kolor różowy, dodajemy łyżkę tartych buraków, albo jak wolimy zielone, to dodajemy rozdrobniony szpinak.

Powstałą masę wyłożyć na wysypaną mąką stolnicę i podzielić na dwie części. Z obu zrobić długie wałki, które należy podzielić na małe kawałki. Uformować z nich kluski o charakterystycznym kształcie i na każdej wycisnąć wzorek widelcem (ja „roluję” delikatnie kluski, przyciskając je widelcem) .

Gnocchi należy gotować partiami w dużym garnku z osoloną wodą, tak długo, aż wypłyną na powierzchnię.

kopytka-rozowe2

kopytka-rozowe3

Smacznego!

kopytka