Reklamy

GALARETKI JAJECZKA

26 Mar

U nas przygotowania do świąt, jak w większości domów zapewne :) Zatem zabawy tematyczne, związane ze świętami.

Zapraszamy do wspólnego gotowania u nas na http://julwitki.pl/

Moi chłopcy są bardzo zadowoleni, bawią się, cieszą i liżą galaretki, oglądają kolory, gniotą jajeczka w rączkach ( szczególnie dla młodszego Witusia to jest atrakcja ;)

jajeczka galaretki, julwitki.pl

Moi chłopcy są bardzo zadowoleni, bawią się, cieszą i liżą galaretki, oglądają kolory, gniotą jajeczka w rączkach ( szczególnie dla młodszego Witusia to jest atrakcja ;)

jajeczka galaretki, julwitki.pl

!

 

Zaczynamy świąteczne przygotowania i to jest jeden z naszych pomysłów. Koniecznie chciałam zrobić galaretkowe jajeczka, planujemy jeszcze zrobić inne wersje, ale te sprawdziły się świetnie, bo jest dużo radości z kolorów oraz kształtu galaretek. No i oczywiście to smaczna zabawka ;)

jajeczka galaretki, julwitki.pl

JAK ZROBIĆ JAJECZKA GALARETKI:

Myjemy jajka – oczywiście dokładnie, płynem, szczoteczką itp.

Przekłuwamy dziurkę na dole, np. przy szerszym końcu jajka- ta dziurka powinna być większa, nawet ok 1-2 cm aby łatwiej było nalewać potem galaretkę. Z drugiej strony jajka robimy maluteńką dziurkę – ja przekłuwałam ostrym, metalowym szpikulcem do spinania mięsa.

Wydmuchujemy jajko ze środka- dmuchamy w małą dziurkę a jajko swobodnie sobie wypływa przez ten większy otwór.

Pustą skorupkę myjemy w środku, też płynem czy mydłem, wydmuchujemy wodę, dokładnie płuczemy.

Robimy galaretki – ja robiłam trochę gęstsze, niż w przepisie na opakowaniu, żeby jednak były mocniejsze, zmniejszyłam ilość wody o ok 1/3 ale myślę, że można i o połowę.

Zaklejamy mniejszą dziurkę w naszych wydmuszkach – żeby galaretka nie wypłynęła. Ja zakleiłam małą ilością plasteliny.

Kiedy zrobimy galaretki- wlewamy je po kolei do każdego jajeczka. Jeśli mamy cierpliwe dzieci i chwilę czasu, możemy robić galaretki po jednej, wlewamy do jajeczka trochę galaretki, czekamy aż zastygnie, potem robimy następną, znów wlewamy i czekamy aż zastygnie – i tak aż do wypełnienia jajeczka, wtedy będzie piękne pasiaste jajeczko galaretka.

jajeczka galaretki, julwitki.pl

Reklamy

Komentarzy 9 to “GALARETKI JAJECZKA”

  1. ELA.M Marzec 26, 2013 @ 12:02 pm #

    Śliczne kolorowe jajeczka, a jeszcze dodatkowo smaczne:)

    • pannakota Marzec 26, 2013 @ 12:06 pm #

      Dziękuję, też nam się bardzo podobały :) I smakowały oczywiście. Z reszty galaretki zrobiliśmy kolorowe kostki zatopione w białej słodkiej galaretce, w tym tygodniu pokażemy co nam wyszło, zapraszam i pozdrawiam! :)

  2. pinkcake Marzec 26, 2013 @ 2:00 pm #

    Czy naprawdę zaklejanie plasteliną to najlepszy z możliwych pomysłów?

    • pannakota Marzec 26, 2013 @ 3:06 pm #

      Jakoś nie analizowałam tego aż tak dokładnie :D Trzeba po prostu zatkać dziurkę- od zewnątrz. Galaretka też dość szybko zacznie tężeć i już nie będzie się wylewał. Oczywiście że każdy sposób jest dobry, byle działał i nie zatruwał naszego jedzenia. Ja miałam pod ręką plastelinę i to zadziałało bardzo dobrze- szybko, skutecznie i nieinwazyjnie ;) Jeśli ktoś ma inny sposób, to oczywiście stosować! Pozdrawiam serdecznie :)

  3. Luiza Marzec 26, 2013 @ 9:33 pm #

    przy tak duzej dziurze na dole jajka gorna dziurka jest zbedna-jajko powinno wyleciec samo, wtedy plastelina odpada. a jak bys dodala w srodek kolorowe miski, bylby fajniejszy efekt, dla doroslych moga byc te alkoholowe miski.Lui

    • pannakota Marzec 27, 2013 @ 10:26 am #

      No właśnie, w środek żelki itp. Ja miałam problem taki, że mały Julcio kompletnie nie chciał nic dodawać do środka, chociaż namawiałam ;) Ale następnym razem już się nie poddam ;) Może rzeczywiście przy tak dużej dziurze jajko wypadnie, ja po prostu pomagałam sobie wydmuchiwaniem go. Alkohol jak najbardziej, też ładnie wygląda jak się doda musujący ,są wtedy bąbelki :)
      Pozdrawiam serdecznie!

  4. domki na Kaszubach Marzec 26, 2013 @ 10:18 pm #

    Oryginalny pomysł, fajny wygląd. Trzeba spróbować.

  5. Magda Marzec 26, 2013 @ 10:36 pm #

    BOSKIE!!! Jutro robię:)

    • pannakota Marzec 27, 2013 @ 10:23 am #

      Dziękuję :) Można coś dorzucić do środka, jakiś kwiatek, czy chociaż migdałek. My nie dorzucaliśmy, bo mój mały synek stanowczo zaprotestował ;) Ale myślę, że to może być jeszcze ładniejsze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: