Reklamy

HALLOWEENOWE MUFFINKI: DUCH, MUMIA I RĄCZKA Z GROBU

30 Paźdź

Powiem Wam szczerze, że po prostu nie mogłam się powstrzymać przed zrobieniem tych absurdalnych dekoracji :D

Babeczki są kakaowe, całkiem smaczne, z sercem z nadziewanej czekolady malinowej. Na wierzchu dekoracje są z masy cukrowej, czekolady oraz plastikowej lalki ;)

muffinki-halloween-rączka, pannakota.pl

*przepis*

1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
1/4 – 1/3 szklanki kakao
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/3 łyżeczki soli
1/2 szklanki wody
1/2 szklanki maślanki lub jogurtu naturalnego
1/3 szklanki oliwy lub oleju roślinnego
1 łyżka likieru smakowego lub octu winnego- ja dodałam tym razem Baileys i moim zdaniem nadał świetną nutę smakową
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (niekoniecznie), dodaję zamiast ekstraktu trochę cukry waniliowego.

Do nadziania babeczek co chcemy, ja dodałam tutaj czekoladę mleczną nadziewaną malinami i kremem jogurtowym

muffinki-halloween, duch, rączka i mumia., pannakota.pl

Rozgrzewamy piekarnik do 175 C

Mieszamy ze sobą składniki suche, czyli przesianą mąkę, sól, sodę, cukier i kakao. W 2 miseczce mieszamy składniki mokre, czyli wodę, maślankę, olej, likier i ekstrakt waniliowy. Ja robiłam tym razem z olejem rzepakowym, likierem Baileys i jogurtem.

Mieszamy ze sobą składniki mokre i suche.  Nakładamy do muffinek część masy , do każdej muffinki wkładamy po jednej cząstce czekolady i zakrywamy masą, aby nie wystawała czekolada.

Pieczemy ok 25 min w nagrzanym piekarniku, w 175 C.

Dekoracje robiłam z masy cukrowej. i czekolady oraz części laleczek :)

Babeczka z duchem- pod duchem jest jakiś słodycz okrągły jak Ferrero Rocher czy Rafaello, albo cokolwiek, co „podniesie” ducha. Na to nałożony jest rozwałkowany placek masy cukrowej. Oczy mogą być z cukierków, tutaj są zwykłe kulki z masy cukrowej.

Mumia jest z plastrów masy cukrowej, oczy ma z kulek śniadaniowych.

Rączka jest oczywiście sztuczna, chociaż można ją ulepić, ale nie mam czasu :) „Ziemia” pod rączką jest z pokruszonej gorzkiej czekolady. Czekoladę nakładałam na przestudzone, ale jednak jeszcze lekko ciepłe muffinki, dzięki czemu czekolada się troszkę roztopiła i „przykleiła” do babeczki.

Smacznego :)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: