TORTILLA ZIEMNIACZANA z KIEŁBASĄ
Lipiec 17, 2008
To danie jest niewiarygodnie proste, i w życiu bym nie uwierzyła, ze jest takie dobre, gdybym nie spróbowała. Pierwszy raz jadłam je w wykonaniu mojej drogiej Marysi, i potem jeszcze parę razy i zawsze było świetne. Postanowiłam więc spróbować sama . Co prawda jak sądzę, tortilla ta nie znajduje się na czele listy dań dietetycznych itp, ale co tam :D
Robię to danie oczywiście “na oko”, w zależności od ilości osób i tego, jak bardzo są głodne, więc podam proporcje z ostatniej Kuchni, z tym, że ja zrobiłam wersję podstawową a na wierzch położyłam kiełbasę. jak zwykle możemy dodawać co nam się podoba do takiej tortilli- fasolkę, bób, kiełbasę itp.
***przepis***
175 ml. oliwy
750 obranych i pokrojonych w kostkę ziemniaków
1 cebula
5 ubitych jajek
sól, pieprz.
***
Oliwę rozgrzewamy na patelni, dodajemy pokrojone ziemniaki i pokrojoną w kostkę cebulę. Smażymy ok 20 minut, często mieszając, aż ziemniaki będą miękkie i złociste. Przekładamy ziemniaki i cebulę do miski, dodajemy ubite jajka, sól, pieprz. Wlewamy trochę świeżej oliwy na czystą patelnię i jak sie rozgrzeje, wlewamy mieszankę jajek i ziemniaków. Smażymy na małym ogniu ok 10 min. tak, żeby się całość lekko ścięła. Jak sie zetnie, odwracamy patelnię z przykrywką lub talerzem do góry nogami (jaki kto ma sposób na odwrócenie takiego omleta :) zsuwamy tortillę i wkładamy z powrotem na patelnię, druga stroną. Przysmażany z drugiej strony i gotowe!.
Na zdjęciach tortilla, na której położyłam dodatkowo podsmażoną kiełbasę, i jak już pisałam, robię to na oko, bo w tym przepisie można sobie pozwolić na naprawdę dużą dowolność. Za każdym razem wychodzi bardzo dobra tortilla ziemniaczana :)
Smacznego!
PIECZONE ZIEMNIAKI z cytryną, ziołami i czosnkiem
Czerwiec 23, 2008
To jeden z moich ulubionych sposobów przyrządzania ziemniaków. Mają po prostu wspaniały smak, cytryna i zioła dodane do pieczenia to naprawdę rewelacja! Przepis podpatrzony u Gordona Ramsaya.

***przepis***
ziemniaki- teraz młode
cytryna
kilka ząbków czosnku
łyżka masła
przyprawy: rozmaryn, estragon, zioła prowansalskie, sól, pieprz
papier do pieczenia
***



Ziemniaki myjemy i układamy na papierze do pieczenia w naczyniu żaroodpornym (papieru musi sporo wystawać, żeby można było potem owinąć ziemniaki). Posypujemy solą, pieprzem, układamy kilka plasterków cytryny, kilka obranych ząbków czosnku, posypujemy ziołami (według uznania) lub jak mamy świeże to wrzucamy świeże. Posypujemy kawałkami masła. Zawijamy papier do pieczenia tak, żeby owinąć dość szczelnie ziemniaki. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200C ok 1,5 godz, trzeba sprawdzić. (zależy od wielkości i jakości ziemniaków)

Smacznego!
Tutaj przepis na ziemniaki zapiekane z czosnkiem i ziołami z masłem i mlekiem
PIERŚ Z INDYKA PIECZONA Z JABŁKAMI
Czerwiec 10, 2008
Zawsze jak piekę pierś z indyka, to zastanawiam się, jak to zrobić, i zawsze zapominam, jak robiłam ją ostatnio…Chyba więc nadszedł czas, żeby wesprzeć się internetem i zapisać swoje wiekopomne przemyślenia na temat pieczenia indyka…Przepis jest improwizowany, więc może służyć za szkic do skomponowania własnego pomysłu, ale w zasadzie jest całkiem fajny, prosty i musi się udać.

***przepis***
pierś z indyka
2 duże jabłka
oliwa z oliwek
masło
przyprawy: jarzynka, sól, pieprz, estragon, tymianek, majeranek, według uznania…
***
Indyka myję, nacieram przyprawami i polewam oliwą z oliwek, wkładam do żaroodpornego naczynia. Odstawiam na ok 1,5 godziny.
Nagrzewam piekarnik do 180-200C.
Kładę na indyka masło (niekoniecznie) polewam dokładnie sosem, w którym się marynował i obkładam pokrojonymi na ósemki albo plasterki jabłkami. Tutaj dodałam też z pół szklanki białego wina, ale to jak kto lubi.
Wstawiam do piekarnika na ok 45 minut, co jakiś czas polewam go sosem, w którym się piecze.
I gotowe!
Polecam też indyka w brzoskwiniach, jest delikatniejszy niż ten w jabłkach, przepis znajdziecie tutaj: Indyk pieczony w brzoskwiniach
Indyka podaję z pieczonymi jabłkami, a tutaj też z młodymi ziemniakami gotowanymi w mleku, z koperkiem i czosnkiem:


Smacznego!
ZUPA SZPARAGOWA
Czerwiec 7, 2008
Chociaż sezon szparagowy trwa już jakiś czas i teraz w zasadzie się kończy, to jednak nie jest jeszcze za późno na zupę szparagową. Znów wsparłam się niezastąpionym White Plate, i wyszła świetna, delikatna w smaku zupa :)
***przepis***
1 pęczek szparagów
50 g masła
1 płaska łyżka mąki pszennej
1 mała cebula
1/2 kubka śmietany do zupy
1,2 litra wywaru jarzynowego lub drobiowego
sól i pieprz do smaku
***

Szparagi: odcinamy czubki i odkładamy na bok. Obcinamy i wyrzucamy zdrewniałe końcówki, obieramy, kroimy na 2 cm kawałki.
W garnku topimy masło, wrzucamy pokrojoną drobno cebulkę i podsmażamy ok. 10 minut do czasu, aż zmięknie. Dodajemy szparagi (bez czubków), dusimy kolejne 5 minut. Teraz mąkę, ciągle mieszamy, po 2 minutach wlewamy wywar, zmniejszamy ogień i gotujemy ok. 15 minut aż szparagi będą miękkie. Miksujemy, dodajemy śmietanę, sól i pieprz do smaku.
W małym garnuszku gotujemy wodę. Wrzucamy do niej czubki szparagów – dosłownie na 2-4 minuty, aż zmiękną.
Wlewamy zupę do miseczek, dodajemy czubki szparagów, wierzch skrapiamy kilkoma kroplami oliwy.

Smacznego!
KURCZAK W ZIELONYM CURRY Z ZIELONĄ FASOLKĄ
Kwiecień 10, 2008
To jest całkiem fajne i proste w wykonaniu danie, samo sie gotuje, my tylko mieszamy i podajemy. Dla koneserów egzotycznych smaków. Ja zrobiłam w wersji z fasolką, ale próbowałam i bez fasolki, też dobry. Zrobiłam raz z podanego przepisu, ale też i z gotowej zielonej pasty curry ze słoiczka, a wtedy to już w ogóle wystarczy w zasadzie odkręcić słoiczek i prawie gotowe ;) Jak mamy taką gotową pastę w domu, to jest to pomysł na bardzo szybki obiad. Jak robimy sami, to trwa trochę dłużej, ale w zasadzie też szybko.

***przepis***
1-2 łyżki zielonej pasty curry
1 łyżka oleju
1 cebula
1 1/2 szklanki mleka kokosowego
1/2 szklanki wody
500 g piersi z kurczaka
100 g. zielonej fasolki szparagowej
1 łyżka sosu rybnego (to jest opcja, ja nie dodałam)
2 łyżki soku z limonki
1 łyżeczka skórki otartej z limonki
2 łyżeczki brązowego cukru
garść listków kolendry
***
Olej rozgrzewamy w woku (lub głębokiej patelni). Dodajemy posiekaną cebulę oraz pastę curry, i mieszając smażymy minutę. Wlewamy mleko kokosowe i wodę. Gdy płyn się zagotuje, wkładamy pokrojonego na małe kawałeczki kurczaka i fasolę. Podgrzewamy bez przykrycia 15-20 minut, aż kurczak zmięknie. Dodajemy sos rybny, skórkę z limonki, brązowy cukier i mieszamy. Podajemy np z ryżem, posypane kolendrą.
Albo otwieramy słoiczek gotowego zielonego curry i przygotowujemy według wskazówek na słoiczku :D
Tutaj jest kurczak z makaronem sojowym, ale to nie był najlepszy pomysł. Lepszy był podany na czerwonym ryżu.

Smacznego!
MUFFINKI Z FETĄ I SUSZONYMI POMIDORAMI
Marzec 19, 2008
To kolejna wersja muffinek, do których jak wiadomo można dodawać wszystko. Tym razem z suszonymi pomidorami własnej roboty i fetą, oraz oczywiście ziołami. Polecam!

***przepis***
2 szklanki mąki
1 szklanka mleka
1/2 szklanki oliwy luba masła rozpuszczonego
1 łyżka proszku do pieczenia
2 łyżki cukru
1 łyżeczka soli
1 jajko
*dodatki*
100 g suszonych pomidorów
1 opakowanie fety (ok 200 g)
bazylia
czosnek
***

***
Mąkę, proszek, cukier i sól mieszamy razem. W oddzielnej misce łączymy jajko mleko, oliwę, dodajemy pokrojone suszone pomidory, pokrojoną w kostkę fetę, bazylię i czosnek (przepuszczony przez praskę). Taką mieszankę dodajemy do suchych składników i niezbyt dokładnie mieszamy, tylko tyle, aby wszystkie składniki się “zamoczyły”. Wkładamy do formy, każdą dziurkę wypełniamy do ok 2/3. Pieczemy w 200C ok 15-20 minut. Zostawiamy do wystygnięcia.


Smacznego!

CLAFOUTIS Z POMIDORKAMI KOKTAJLOWYMI
Luty 18, 2008
Clafoutis to danie pochodzące z Francji, tradycyjnie pieczone z wiśniami lub innymi owocami. To coś pomiędzy omletem a naleśnikiem, tyle, że grubym. Bardzo dobre, lekkie danie. Tutaj jest wersja z pomidorkami koktajlowymi, świetnie pasuje. Ponieważ jest zima i pomidory są kiepskiej jakości a bardzo za nimi tęsknię, postanowiłam użyć pomidorków koktajlowych. No i okazał się to strzał w 10. Pomidorki były pyszne, słodkie. To przepis jak zwykle ostatnio z gazety Kuchnia. Zdjęć nie zdążyłam za bardzo zrobić, trzeba będzie powtórzyć danie ;)
***przepis***
70 dag pomidorków koktajlowych
4 jajka
1 czubata łyżka mąki
200 ml śmietanki
4 łyżki mleka
garść grubo posiekanej bazylii
5 dag parmezanu
sól
pieprz
masło do wysmarowania foremek
***
Piekarnik nagrzej do 190°C.
Cztery foremki do zapiekania posmaruj masłem i ułóż na ich dnie pomidorki. Jajka ubij trzepaczką, dodaj mąkę, mleko i śmietankę. Mieszaj aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Wsyp parmezan (pozostaw dwie łyżki) i bazylię, przypraw do smaku i znowu wymieszaj. Wylej ciasto na pomidorki, z wierzchu posyp odrobiną pieprzu i resztą parmezanu. Piecz 20 minut, aż ciasto się przyrumieni i urośnie. Podawaj na ciepło, np. z zieloną sałatą. Jeżeli robisz clafoutis w jednej dużej formie, piecz je około 30 minut.
Smacznego!
KOPYTKA MARCHEWKOWE W SOSIE ORZECHOWYM Z MELISĄ
Luty 17, 2008
Świetny dodatek, tym razem w kolorze pomarańczowym! Kopytka są bardzo fajne, a do tego zaskakujący smak ma sos orzechowo melisowy. Ja w jednej wersji dodałam jeszcze trochę bazylii i kolendry. Naprawdę polecam, to super zdrowe, chociaż i sycące danie. I kolor jaki piękny :D
Przepis znów z gazety Kuchnia

***przepis***
25 dag, marchewki
25 dag. ziemniaków
20 dag. mąki pszennej (lub razowej)
1 jajko
1/2 łyżeczki soli
sos
1 łyżka posiekanej świeżej melisy (z braku dodałam taką paczuszkę melisy do picia ;)
50 g. masła
100 ml. oliwy z oliwek
1/3 szklanki łuskanych włoskich orzechów
***
Ziemniaki i marchewkę obieramy, myjemy i gotujemy razem w osolonej wodzie. Odcedzamy, lekko studzimy i miksujemy. Dodajemy mąkę, jajko, sól i dokładnie mieszamy.
Wyjmujemy ciasto na stolnicę, oprószamy lekko mąką, i formujemy wałeczek. Nożem odcinamy kluseczki, ja wycinałam tym razem trójkąciki. Wrzucamy do osolonej wrzącej wody. Gotujemy tak długo, aż wypłyną.
Robimy sos:
Na patelni rozgrzewamy oliwę i masło, wrzucamy melisę i ew. inne zioła, mieszamy. Orzechy mielimy na proszek w młynku, mieszamy z sosem. Polewamy nim kluseczki przed podaniem.


Smacznego!

CIASTO MARCHEWKOWE
Styczeń 30, 2008
Od dawna chciałam upiec to ciasto i udało się wreszcie. Trochę przypomina piernik, dość słodkie, bardzo fajne do kawy na popołudniowa przerwę :) Przepis zaczerpnęłam z gazety Kuchnia.
***przepis***
1 i 1/4 szkl. oleju
4 jaja
2 szkl. drobno utartej marchewki
2 szkl. mąki
2 szkl. cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cynamonu
2 łyżeczki sody szczypta soli
orzechy
***
Jaja utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodawać stopniowo mąkę i olej, na końcu marchew, proszek do pieczenia, sodę, cynamon, orzechy i rodzynki. Wylać na formę nasmarowana tłuszczem. Piec w temp. 180 st., ok. 40 min.
Smacznego!
GOFRY ZIEMNIACZANE
Styczeń 30, 2008
To przepis z bardzo fajnego bloga pyszny blox. Gofry są niesamowite! to super dodatek do obiadu zamiast zwykłych ziemniaków, albo same jako potrawka :) Zdjęcia są słabe, bo zanim zdążyłam zrobić, gofry zniknęły… :)
***gofry ziemniaczane***
na około 10 gofrów
20 dkg ziemniaków
1 cebula
3 jajka
25 dkg mąki
niecała szklanka mleka
2 łyżki kwaśnej śmietany
2 łyżeczki proszku do pieczenia
sól, pieprz, gałka muszkatołowa
***
Ziemniaki gotujemy w mundurkach i studzimy. Najlepiej ugotować je już poprzedniego dnia. Obieramy ze skórki, przeciskamy przez praskę. Cebulę bardzo drobno szatkujemy.
Z jajek oddzielamy białka i żółtka. Żółtka mieszamy dokładnie z mlekiem i śmietaną. Dodajemy do ziemniaków i cebuli, przyprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową.
Dodajemy stopniowo mąkę uważając żeby nie zrobiły się grudki
Białka ubijamy na pianę i dodajemy do masy ziemniaczanej.
Dokładnie mieszamy starając się nie utracić puszystości piany z białek
Gofry smażymy w gofrownicy tak jak zwykłe, przez 3-5 minut.
Smacznego!
Smacznego!












