MINI PALMIERY WYTRAWNE- Z SZYNKĄ I ŻÓŁTYM SEREM
Styczeń 4, 2010
Bardzo lubię ten przepis, bo świetnie się sprawdza, kiedy zaraz mają przyjść goście a nie mamy za bardzo co im podać. Palmiery dobre są też jako deser, albo jako przekąska do piwa, czy też kolacja. Robimy je ok 5 minut, plus ok 20 minut pieczenia, czyli szybciutko. Przepis ten ma też nieskończenie wiele możliwości modyfikacji, tym razem przedstawiam bardzo prościutką, ale sprawdzoną wersję wytrawną- z szynką i serem.
***przepis***
ciasto francuskie
szynka-kilka plasterków
żółty ser-kilka plasterków
***
Układamy plasterki szynki na cieście francuskim, na nich żółty ser. Zwijamy ciasto z szynką i serem z jednej strony aż do połowy, oraz z drugiej strony do połowy. Zwijamy dość ciasno, żeby palmiery się nie rozpadły. Roladę kroimy na ok 1-2 cm kawałki. Układamy na blasze, na papierze do pieczenia. Pieczemy ok 15 min w 180 C po czym przekładamy na 2 stronę. Palmiery mają być zrumienione na złoto.
Smacznego!
KLUSECZKI Z KASZY MANNY
Marzec 15, 2009
Uwielbiam kaszę manną, więc bardzo zainteresował mnie przepis z bloga dodaj i wymieszaj, zrobiłam i oczywiście okazało się, że to świetny przepis. Szczególnie, że teraz jestem na diecie dla małej sówki, więc jak najbardziej wskazane są dania delikatne i bez mocnych przypraw, czyli takie właśnie jak te pyszne kluseczki :) Można je doprawiać oczywiście według uznania, dodawać masło z cukrem, albo inny sos. Przepis na blogu był zmodyfikowany o dodatek cukru, co mi akurat bardzo odpowiadało, ale można też nie dodawać cukru, albo dodać mniej i wtedy kluski będą bardziej wytrawne.

*przepis*
500 g półtłustego sera białego
7 łyżek kaszy manny
3 łyżki mąki pszennej
1 jajko,
1,5 łyżki cukru
szczypta soli i gałki muszkatołowej
***
Biały ser rozdrabniamy i łączymy z pozostałymi składnikami. Wyrabiamy na jednolitą masę i odstawiamy do lodówki na co najmniej godzinę. Formujemy małe kuleczki, ok 3 cm. Wrzucamy na osolony wrzątek i gotujemy ok 2-3 min od wypłynięcia na powierzchnię. Można polać sosem z roztopionego masła z cukrem i cynamonem, pycha :)
smacznego!

ROLADKI Z KURCZAKA Z ŻÓŁTM SEREM, SZYNKĄ I ŚLIWKĄ LUB OGÓRKIEM
Wrzesień 18, 2008
Roladki z kurczaka to w zasadzie taki classic kulinarny. Można je robić na wiele sposobów, mi bardzo smakują ze śliwką, ale tym razem zrobiłam i z ogórkiem. I sowie smakowały bardziej te z ogórkiem, ale wiadomo, że sowy bywają zdrajcami :D Roladki są trochę czasochłonne, ale tylko dlatego, że trzeba ich pilnować przy smażeniu. Są bardzo łatwe w przygotowaniu ( a jakże :D) i nie trzeba ich spinać wykałaczką, ani oplatać sznurkiem, nie rozpadają się. No i są całkiem ładne takie roladki :)

***przepis***
w zależności od tego, ile chcemy zrobić roladek i jakiej wielkości oczywiście.
60 dkg. piersi z kurczaka- mi z tej ilości wyszło 10 roladek, raczej małych.
ok 3 plasterki szynki- jaką lubimy,lub jaką mamy akurat w lodówce
ok 3 plasterki żółtego sera
kilka suszonych śliwek, lub ze 3 ogórki kiszone
do panierki:
jajko
mąka,
bułka tarta
sól, pieprz, przyprawy np prowansalskie.
***
Kroimy piersi kurczaka na kotlety, solimy, pieprzymy, ja dodałam jeszcze papryki słodkiej i odrobinę przypraw prowansalskich. na każdym kotlecie kładziemy plasterek szynki (lub kawałek plasterka, tak, żeby się mieścił na kurczaku oczywiście), kawałek żółtego sera i śliwkę lub ogórka.
Zwijamy ruloniki zaczynając od końcówki z serem i śliwką/ogórkiem. Maczamy w jajku a potem w panierce czyli w bułce tartej wymieszanej z mąką, solą, pieprzem i przyprawami (jak kto lubi oczywiście).
Smażymy aż będą złote z każdej strony. Ja smażyłam na oliwie. Żeby nie rozpadły się na pewno, układam roladki najpierw w miejscu łączenia na patelnię, tak, że się od razu przysmażą i nie odwiną.

Smacznego!
SERNIK Z BIAŁEJ CZEKOLADY
Wrzesień 15, 2008
długo nie odwiedzałam bloga ale oczywiście odwiedzałam własną kuchnię :D postaram się zatem nadrobić zaległości i podzielić przepisami, które wywarły na mnie szczególne wrażenie. Jednym z takich przepisów jest ten oto sernik z białej czekolady znaleziony na super blogu Kwestia Smaku. ale zdaje się, że widziałam tez na innych blogach. Tym bardziej polecam :) Sernik ma pyszny migdałowy, kruchy spód i niesamowity smak. Mi smakował w każdym razie bardzo :)

***Przepis***
Spód:
• 250 g mąki
• 200 g schłodzonego niesolonego masła, pokrojonego na kawałki
• 125 g jasnego brązowego cukru
• 100 g zmielonych migdałów
• 1 duże żółtko
Masa:
• 1 kg twarogu śmietankowego na serniki (skorzystałam z rady i wypróbowałam ser President z Tesco)
• 235 g drobnego cukru do wypieków
• 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
• 100 ml mleka
• 500 g białej czekolady, roztopionej i ostudzonej
• 5 dużych jajek, ubitych
minimum 26 cm forma z odpinaną obręczą, folia przeźroczysta, papier do pieczenia, ew. dowolne owoce do dekoracji, np. maliny, truskawki, jeżyny, porzeczki, ewentualnie wiórki białej czekolady do posypania po wierzchu sernika.
***
W dużej misce wymieszać przesianą mąkę, masło, brązowy cukier, migdały i żółtko. Ręką szybko wyrobić ciasto i uformować kulę. Zawinąć w folię i włożyć do lodówki na 30 minut.
Formę wysmarować masłem. Ciasto (będzie dość miękkie) włożyć pomiędzy dwa kawałki folii przeźroczystej lub papieru do pieczenia i rozwałkować na placek nieco większy niż średnica formy. Ciasto przenieść do formy i wyłożyć nim spód a także bok na wysokość 2 cm. Schładzać w lodówce przez 2 godziny.
Piekarnik nagrzać do 160 stopni. Ciasto przykryć papierem do pieczenia, przedziurawić widelcem, żeby powietrze mogło ujść dziurkami i żeby ciasto się nie uniosło podczas pieczenia. Formę ustawić na blasze i piec przez 20 minut. Zdjąć papier i piec przez kolejne 5 – 10 minut na złoty kolor. Dokładnie ostudzić.
Ubić ser z cukrem i ekstraktem z wanilii na kremową masę. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, trzeba uważać, żeby jej nie zagotować. Ostudzić czekoladę. Dodać mleko i czekoladę, a na końcu ubite jajka. Ubić razem na gładką masę, wyłożyć ją na upieczony spód. Formę ustawić na blasze do pieczenia i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez 50 – 60 minut. Studzić w piekarniku, najpierw zamkniętym, później lekko otwartym. Schładzać w lodówce przez 3 godziny, a najlepiej przez całą noc. Pokroić i udekorować owocami lub białą czekoladą.


Smacznego!

MUFFINKI Z FETĄ I SUSZONYMI POMIDORAMI
Marzec 19, 2008
To kolejna wersja muffinek, do których jak wiadomo można dodawać wszystko. Tym razem z suszonymi pomidorami własnej roboty i fetą, oraz oczywiście ziołami. Polecam!

***przepis***
2 szklanki mąki
1 szklanka mleka
1/2 szklanki oliwy luba masła rozpuszczonego
1 łyżka proszku do pieczenia
2 łyżki cukru
1 łyżeczka soli
1 jajko
*dodatki*
100 g suszonych pomidorów
1 opakowanie fety (ok 200 g)
bazylia
czosnek
***

***
Mąkę, proszek, cukier i sól mieszamy razem. W oddzielnej misce łączymy jajko mleko, oliwę, dodajemy pokrojone suszone pomidory, pokrojoną w kostkę fetę, bazylię i czosnek (przepuszczony przez praskę). Taką mieszankę dodajemy do suchych składników i niezbyt dokładnie mieszamy, tylko tyle, aby wszystkie składniki się „zamoczyły”. Wkładamy do formy, każdą dziurkę wypełniamy do ok 2/3. Pieczemy w 200C ok 15-20 minut. Zostawiamy do wystygnięcia.


Smacznego!

GRUSZKI PIECZONE Z SEREM PLEŚNIOWYM Z ORZECHAMI
Luty 20, 2008
Gruszki te jadłam na imprezie u mojej bratowej Magdy i po prostu oszalałam na ich punkcie. Były fantastyczne! No więc co jakiś czas robię taka przekąskę, bo i Sowa się chętnie skusi. Gruszki te można przyrządzać na wiele sposobów. Z masłem, z kozim serkiem i serami niebieskimi, jakie kto lubi. Można dodawać orzechy włoskie albo inne , posypywać migdałami.Przygotowanie tych gruszek to dosłownie 2 minuty a są one po prostu wspaniałe!

***przepis***
zależy oczywiście ile kto zje…
2 gruszki
kawałek sera pleśniowego
łyżeczka masła
garść orzechów włoskich
***
Na zdjęciu moja porcja przed zrobieniem:

Orzechy zmielić, dodać ser pleśniowy i masło (masło nie jest konieczne), dokładnie razem rozetrzeć.
Gruszki przekroić na pół, wyjąć gniazda nasienne i w wydrążoną dziurę włożyć farsz.
Zapiekać w piekarniku ok.200C ok 15 minut. W zasadzie to każdy musi zobaczyć, czy woli gruszki bardziej upieczone, czy raczej twarde, po 15 minutach i 200C one są twarde, więc jak ktoś woli, to może sobie je trzymać dłużej.

Smacznego!

SEROWA PASTA Z WĘDZONEJ MAKRELI
Grudzień 4, 2007
Pasta którą można zrobić na wiele sposobów, z różnymi przyprawami (z serem białym, serem feta, niektórzy dodają musztardy albo majonezu. Podaję wersję podstawową, którą czasem zmieniam w zależności od nastroju. :)

***przepis***
1 makrela wędzona
1 ser biały półtłusty
sól, pieprz
trochę śmietany lub jogurtu
koperek
czosnek
cebula
***
Makrelę obieramy, wyjmujemy ości, dzielimy na małe kawałki. Rozcieramy z serem i przyprawami, jak pasta będzie za sucha, dodajemy śmietanę lub jogurt. Dodajemy drobno posiekaną cebulę (niekoniecznie), możemy doprawić też czosnkiem.
Smacznego!


TARTA SZPINAKOWA Z POMIDORAMI
Grudzień 4, 2007
Tą tarte w zasadzie zrobiłam bez konkretnego przepisu, więc tak naprawdę jest jedna z nieskończonej ilości wersji. Ponieważ gościom smakowała, podaję przepis.

przepis na tartę jest TUTAJ
***tarta***
20 g. mąki
10 dag. masła
3 łyżki wody
1/2 łyżeczka soli
1 jajko w opcji.(albo samo żółtko aby ciasto było bardziej kruche).
***szpinak***
śmietana bądź jogurt- z pół opakowania 200 g
cebula 1 duża
jajko
łyżka mąki
niebieski ser pleśniowy
sól, pieprz, czosnek, zioła prowansalskie
pomidory bez skórki, mogą być z puszki
orzechy piniowe, oczywiście niekoniecznie
*****
Tartę pieczemy ok 20 minut w 180C
***
Robimy nadzienie szpinakowe
Podsmażamy pokrojoną drobno cebulę. Szpinak zagotowujemy, dodajemy cebulę, przyprawy, jedno całe jajko, czosnek przeciśnięty przez praskę, dodajemy ser pleśniowy (jak ktoś nie lubi, to można nie dodawać, to jest opcja). Mieszamy i chwilę gotujemy. Mieszamy śmietanę z łyżką mąki i dodajemy do szpinaku, gotujemy z 5 minut.
***
Układamy pomidory obrane ze skórki na tarcie, zalewamy szpinakiem.Posypujemy orzechami pinii i kawałkami sera feta.
Zapiekamy jeszcze z 10- 15 minut w 180-200C
Smacznego!
PAPARDELLE Z SOSEM SEROWO ŚMIETANOWYM
Listopad 1, 2007
To podobno ulubiony sos Pana Sowy. Mój chyba też ulubiony, bo co by nie zrobić, to zawsze będzie dobry i oczywiście jest super prosty w przygotowaniu :D
Ponieważ robię go zawsze na oko, to podam oryginalny przepis „Przewodnika po świecie włoskich makaronów viva la pasta”.

Oryginalnie jest to przepis na
TAGIATELLE VERDI AI TRE FROMAGGI
czyli
ZIELONE TAGIATELLE Z TRZEMA SERAMI
40 dag. zielonego tagiatelle
6 dag gorgonzoli lub innego sera pleśniowego
15 dag ricotty
2 łyżki startego parmezanu
2/3 szklanki śmietany (22-30%)
kilka listków szałwi
świeżo zmielony pieprz
sól
***
Do dużego rondla wlać śmietanę, dodać drobno pokrojony ser pleśniowy, ricottę i parmezan. Podgrzewać na małym ogniu, mieszając, aż sery się roztopią i utworzą jednolitą gładka masę. Nie dopuścić do zagotowania.Ugotowany al dente makaron włożyć do garnka z sosem, wsypać posiekaną szałwię i, mieszając, chwilę podgrzewać na małym ogniu.Przełożyć na ogrzany półmisek i natychmiast podawać.
No ja tak nigdy nie robię, tylko biorę, co mam w domu.Nigdy nie mam dokładnie tych serów z przepisu, tylko jakiś pleśniowy (najczęściej Rokpol i Lazur), jakiś zwykły żółty (np Gouda) i jakiś miękki (Brie, Camembert). Dzisiaj miałam 2 niebieskie sery (Rokpol i Bleu Dauvergne) , jeden wędzony zbójnicki, jeden żółty i jeden Brie.No i wolę też Papardelle niż Tagiatelle. Im szerszy makaron, tym ładniej wygląda :) Dodaję też pietruszkę i kolendrę, albo bazylię.

Całość posypałam orzeszkami pinii, rozgniecionymi orzeszkami nerkowca, czarnymi oliwkami i kaparami.


SMAŻONY CAMEMBERT
Październik 10, 2007
Wychodzimy demontować lwa. Musi więc być coś bardzo szybkiego.

***camembert***
Idę do sklepu i kupuję camemberta.
Obtaczam w jajku (z dodatkiem soli i pieprzu)
Obtaczam w panierce: bułka tarta wymieszana z mąką (na oko, np pół na pół), z dodatkiem przypraw różnych, prowansalskich, soli i pieprzu.
smażę na patelni pod przykryciem aż się zarumieni panierka.

Obsmażam też boczki camemberta.

Podaję oczywiście z żurawiną.


Smacznego!

