KLUSECZKI Z KASZY MANNY
Marzec 15, 2009
Uwielbiam kaszę manną, więc bardzo zainteresował mnie przepis z bloga dodaj i wymieszaj, zrobiłam i oczywiście okazało się, że to świetny przepis. Szczególnie, że teraz jestem na diecie dla małej sówki, więc jak najbardziej wskazane są dania delikatne i bez mocnych przypraw, czyli takie właśnie jak te pyszne kluseczki :) Można je doprawiać oczywiście według uznania, dodawać masło z cukrem, albo inny sos. Przepis na blogu był zmodyfikowany o dodatek cukru, co mi akurat bardzo odpowiadało, ale można też nie dodawać cukru, albo dodać mniej i wtedy kluski będą bardziej wytrawne.

*przepis*
500 g półtłustego sera białego
7 łyżek kaszy manny
3 łyżki mąki pszennej
1 jajko,
1,5 łyżki cukru
szczypta soli i gałki muszkatołowej
***
Biały ser rozdrabniamy i łączymy z pozostałymi składnikami. Wyrabiamy na jednolitą masę i odstawiamy do lodówki na co najmniej godzinę. Formujemy małe kuleczki, ok 3 cm. Wrzucamy na osolony wrzątek i gotujemy ok 2-3 min od wypłynięcia na powierzchnię. Można polać sosem z roztopionego masła z cukrem i cynamonem, pycha :)
smacznego!

KLUSKI ŚLĄSKIE
Styczeń 7, 2009
To klasyczny przepis na kluski śląskie, robię je zawsze według przepisu podpatrzonego u Roberta Makłowicza. Dzięki sprytnemu sposobowi doboru proporcji zawsze wychodzą i są pyszne :)

***przepis***
ziemniaki
mąka ziemniaczana
jajko- niekoniecznie
sól,
pieprz
***
Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie i przepuszczamy przez praskę bądź ugniatamy. układamy w misce czy innym pojemniku i dzielimy na 4 części (wystarczy zaznaczyć podział) wyjmujemy jedną część ziemniaków czyli 1/4 i na to miejsce sypiemy mąkę ziemniaczaną. W ten prosty sposób wychodzą nam proporcje tego dania!. Dodajemy jajko ale niekoniecznie (są różne szkoły, więc jak kto uważa, ja np w ciąży zupełnie nie mogłam jeść klusek śląskich z jajkiem :D ), sól, pieprz i mieszamy dokładnie. Robimy wałek i oddzielamy kawałki , lub po prostu odrywamy kawałki od całości i formujemy kuleczki, w każdej robimy dziurkę. Wielkość też zależy od naszych upodobań. Ja wolę mniejsze kuleczki, Pan Sowa robi wielkie kule, tak, że można się najeść 3 sztukami :D. Gotujemy w osolonej wodzie.
A tutaj przepis na kluski śląskie z dodatkiem pesto, taki trochę dziwny wybryk, ale nam smakowały:

A tutaj kluska śląska z polędwiczką wieprzową i sosem żurawinowym:
Smacznego!

PIERŚ Z INDYKA W BOCZKU, Z ROZMARYNEM, W WINOGRONACH I ŚMIETANIE
Wrzesień 23, 2008
To jest przepis z najnowszego numeru gazety “Moje gotowanie”. Postanowiłam go wypróbować, bo raz, że bardzo lubię rozmaryn, to jeszcze w przepisie są winogrona, które teraz na jesieni są takie dobre, ze warto z nich coś zrobić :)
***przepis***
pierś z indyka z 60 dkg. wyszło mi potem 6 takich roladek
boczek wędzony- plasterek na każdy kawałek piersi z indyka, czyli tu 6 plasterków
gałązki rozmarynu- jedna na każdą roladkę
cebula
2 łyżki masła
po 20 dkg. zielonych i czerwonych winogron (ja miałam same zielone)
1/8 l. bulionu drobiowego
50 ml. gęstej śmietany
sól, pieprz
***
Mięso dzielimy na porcje, każdą oprószamy solą i pieprzem. Każdego kotlecika owijamy plasterkiem boczku i spinamy boczek gałązką rozmarynu, tak, żeby boczek się nie rozwinął.

Cebule obieramy i kroimy na plasterki. Na patelni rozgrzewamy masło i smażymy mięso po 2-3 min. z każdej strony tak, żeby było złoto brązowe.
Zdejmujemy z patelni i na maśle podsmażamy cebulę tak, żeby się zeszkliła. Na 3-4 min dodajemy przekrojone na połówki winogrona, wlewamy bulion i śmietanę, mieszamy. Do sosu przekładamy mięso i dusimy jeszcze 6-8 min.
Smacznego!
ROLADKI Z KURCZAKA Z ŻÓŁTM SEREM, SZYNKĄ I ŚLIWKĄ LUB OGÓRKIEM
Wrzesień 18, 2008
Roladki z kurczaka to w zasadzie taki classic kulinarny. Można je robić na wiele sposobów, mi bardzo smakują ze śliwką, ale tym razem zrobiłam i z ogórkiem. I sowie smakowały bardziej te z ogórkiem, ale wiadomo, że sowy bywają zdrajcami :D Roladki są trochę czasochłonne, ale tylko dlatego, że trzeba ich pilnować przy smażeniu. Są bardzo łatwe w przygotowaniu ( a jakże :D) i nie trzeba ich spinać wykałaczką, ani oplatać sznurkiem, nie rozpadają się. No i są całkiem ładne takie roladki :)

***przepis***
w zależności od tego, ile chcemy zrobić roladek i jakiej wielkości oczywiście.
60 dkg. piersi z kurczaka- mi z tej ilości wyszło 10 roladek, raczej małych.
ok 3 plasterki szynki- jaką lubimy,lub jaką mamy akurat w lodówce
ok 3 plasterki żółtego sera
kilka suszonych śliwek, lub ze 3 ogórki kiszone
do panierki:
jajko
mąka,
bułka tarta
sól, pieprz, przyprawy np prowansalskie.
***
Kroimy piersi kurczaka na kotlety, solimy, pieprzymy, ja dodałam jeszcze papryki słodkiej i odrobinę przypraw prowansalskich. na każdym kotlecie kładziemy plasterek szynki (lub kawałek plasterka, tak, żeby się mieścił na kurczaku oczywiście), kawałek żółtego sera i śliwkę lub ogórka.
Zwijamy ruloniki zaczynając od końcówki z serem i śliwką/ogórkiem. Maczamy w jajku a potem w panierce czyli w bułce tartej wymieszanej z mąką, solą, pieprzem i przyprawami (jak kto lubi oczywiście).
Smażymy aż będą złote z każdej strony. Ja smażyłam na oliwie. Żeby nie rozpadły się na pewno, układam roladki najpierw w miejscu łączenia na patelnię, tak, że się od razu przysmażą i nie odwiną.

Smacznego!
COMBER Z KRÓLIKA W BIAŁYM WINIE, MIGDAŁACH I W ŚMIETANIE
Lipiec 18, 2008
W ramach dokarmiania matek w ciąży dostałam od teściów królika. Wiadomo, królik jest super zdrowy, super smaczny i w ogóle ma same zalety. Więc taki prezent trzeba odpowiednio potraktować.I potraktowałam go przepisem Macieja Kuronia na królika duszonego w białym winie z sosem i migdałami. Wyszedł świetny! I Oczywiście niezbyt skomplikowany, więc każdy może sobie zrobić takiego królika jak ma ochotę. Bardzo wykwintne, eleganckie danie, proste w wykonaniu i super smaczne. Polecam!
Robiłam według tego przepisu, ale proporcje jak zwykle “na oko”, a przepis podaję oryginalny ze strony Macieja Kuronia na “zająca lub królika z migdałami”.

***przepis***
1 sprawiony zając lub królik- tu comber z królika
1 cebula
750 ml wywaru drobiowego (może być z kostki)
200 ml śmietany
200 g płatków migdałowych
1 łyżeczka suszonego rozmarynu
1 cytryna
2 łyżki mąki
2 łyżki oleju
sól, pieprz
Bejca:
250 ml białego wytrawnego wina
2 ząbki czosnku
3 łyżeczki oleju lub oliwy
pół łyżeczki majeranku
***
Sprawionego zająca dzielimy na 8 części. Ja pokroiłam na kawałki comber, oddzieliłam kości i wykroiłam tłuszcz. Z wina, posiekanego czosnku, oleju i majeranku przygotowujemy bejcę, do której wkładamy mięso na 2 godziny (dorzuciłam tez trochę przypraw prowansalskich). Po wyjęciu porcji zająca zachowujemy marynatę. Mięso oprószamy solą i pieprzem. W głębokim rondlu rozgrzewamy olej i podsmażamy na nim zająca, aż do zbrązowienia. Dodajemy rozmaryn i wywar połączony z marynatą. Na porcjach zająca układamy plasterki cytryny i cebuli. Przykrywamy i dusimy około 45 minut. Kiedy mięso będzie już miękkie, wyjmujemy je z rondla. Sos przecedzamy. Migdałowe płatki rumienimy na suchej patelni na brązowy kolor. Sos zagęszczamy mąką rozrobioną z wodą i zagotowujemy. Doprawiamy do smaku. Dodajemy śmietanę i migdały. Wkładamy mięso zająca. Chwilę wszystko podgrzewamy, nie dopuszczając do zagotowania. Podajemy z ziemniakami z wody.
Jak się zmienia proporcje, trzeba uważać z cytryną, zeby nie wyszedł za kwaśny sos. Ja dorzuciłam też do marynaty podczas duszenia 2 ziarenka jałowca, 1 listek laurowy, a z braku wywaru drobiowego miałam wywar mięsny, pieczeniowy (super smak :). Wino też było półwytrawne :D jednak królik był świetny!


Smacznego!
TORTILLA ZIEMNIACZANA z KIEŁBASĄ
Lipiec 17, 2008
To danie jest niewiarygodnie proste, i w życiu bym nie uwierzyła, ze jest takie dobre, gdybym nie spróbowała. Pierwszy raz jadłam je w wykonaniu mojej drogiej Marysi, i potem jeszcze parę razy i zawsze było świetne. Postanowiłam więc spróbować sama . Co prawda jak sądzę, tortilla ta nie znajduje się na czele listy dań dietetycznych itp, ale co tam :D
Robię to danie oczywiście “na oko”, w zależności od ilości osób i tego, jak bardzo są głodne, więc podam proporcje z ostatniej Kuchni, z tym, że ja zrobiłam wersję podstawową a na wierzch położyłam kiełbasę. jak zwykle możemy dodawać co nam się podoba do takiej tortilli- fasolkę, bób, kiełbasę itp.
***przepis***
175 ml. oliwy
750 obranych i pokrojonych w kostkę ziemniaków
1 cebula
5 ubitych jajek
sól, pieprz.
***
Oliwę rozgrzewamy na patelni, dodajemy pokrojone ziemniaki i pokrojoną w kostkę cebulę. Smażymy ok 20 minut, często mieszając, aż ziemniaki będą miękkie i złociste. Przekładamy ziemniaki i cebulę do miski, dodajemy ubite jajka, sól, pieprz. Wlewamy trochę świeżej oliwy na czystą patelnię i jak sie rozgrzeje, wlewamy mieszankę jajek i ziemniaków. Smażymy na małym ogniu ok 10 min. tak, żeby się całość lekko ścięła. Jak sie zetnie, odwracamy patelnię z przykrywką lub talerzem do góry nogami (jaki kto ma sposób na odwrócenie takiego omleta :) zsuwamy tortillę i wkładamy z powrotem na patelnię, druga stroną. Przysmażany z drugiej strony i gotowe!.
Na zdjęciach tortilla, na której położyłam dodatkowo podsmażoną kiełbasę, i jak już pisałam, robię to na oko, bo w tym przepisie można sobie pozwolić na naprawdę dużą dowolność. Za każdym razem wychodzi bardzo dobra tortilla ziemniaczana :)
Smacznego!
PIECZONE ZIEMNIAKI z cytryną, ziołami i czosnkiem
Czerwiec 23, 2008
To jeden z moich ulubionych sposobów przyrządzania ziemniaków. Mają po prostu wspaniały smak, cytryna i zioła dodane do pieczenia to naprawdę rewelacja! Przepis podpatrzony u Gordona Ramsaya.

***przepis***
ziemniaki- teraz młode
cytryna
kilka ząbków czosnku
łyżka masła
przyprawy: rozmaryn, estragon, zioła prowansalskie, sól, pieprz
papier do pieczenia
***



Ziemniaki myjemy i układamy na papierze do pieczenia w naczyniu żaroodpornym (papieru musi sporo wystawać, żeby można było potem owinąć ziemniaki). Posypujemy solą, pieprzem, układamy kilka plasterków cytryny, kilka obranych ząbków czosnku, posypujemy ziołami (według uznania) lub jak mamy świeże to wrzucamy świeże. Posypujemy kawałkami masła. Zawijamy papier do pieczenia tak, żeby owinąć dość szczelnie ziemniaki. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200C ok 1,5 godz, trzeba sprawdzić. (zależy od wielkości i jakości ziemniaków)

Smacznego!
Tutaj przepis na ziemniaki zapiekane z czosnkiem i ziołami z masłem i mlekiem
PIERŚ Z INDYKA PIECZONA Z JABŁKAMI
Czerwiec 10, 2008
Zawsze jak piekę pierś z indyka, to zastanawiam się, jak to zrobić, i zawsze zapominam, jak robiłam ją ostatnio…Chyba więc nadszedł czas, żeby wesprzeć się internetem i zapisać swoje wiekopomne przemyślenia na temat pieczenia indyka…Przepis jest improwizowany, więc może służyć za szkic do skomponowania własnego pomysłu, ale w zasadzie jest całkiem fajny, prosty i musi się udać.

***przepis***
pierś z indyka
2 duże jabłka
oliwa z oliwek
masło
przyprawy: jarzynka, sól, pieprz, estragon, tymianek, majeranek, według uznania…
***
Indyka myję, nacieram przyprawami i polewam oliwą z oliwek, wkładam do żaroodpornego naczynia. Odstawiam na ok 1,5 godziny.
Nagrzewam piekarnik do 180-200C.
Kładę na indyka masło (niekoniecznie) polewam dokładnie sosem, w którym się marynował i obkładam pokrojonymi na ósemki albo plasterki jabłkami. Tutaj dodałam też z pół szklanki białego wina, ale to jak kto lubi.
Wstawiam do piekarnika na ok 45 minut, co jakiś czas polewam go sosem, w którym się piecze.
I gotowe!
Polecam też indyka w brzoskwiniach, jest delikatniejszy niż ten w jabłkach, przepis znajdziecie tutaj: Indyk pieczony w brzoskwiniach
Indyka podaję z pieczonymi jabłkami, a tutaj też z młodymi ziemniakami gotowanymi w mleku, z koperkiem i czosnkiem:


Smacznego!
ZUPA SZPARAGOWA
Czerwiec 7, 2008
Chociaż sezon szparagowy trwa już jakiś czas i teraz w zasadzie się kończy, to jednak nie jest jeszcze za późno na zupę szparagową. Znów wsparłam się niezastąpionym White Plate, i wyszła świetna, delikatna w smaku zupa :)
***przepis***
1 pęczek szparagów
50 g masła
1 płaska łyżka mąki pszennej
1 mała cebula
1/2 kubka śmietany do zupy
1,2 litra wywaru jarzynowego lub drobiowego
sól i pieprz do smaku
***

Szparagi: odcinamy czubki i odkładamy na bok. Obcinamy i wyrzucamy zdrewniałe końcówki, obieramy, kroimy na 2 cm kawałki.
W garnku topimy masło, wrzucamy pokrojoną drobno cebulkę i podsmażamy ok. 10 minut do czasu, aż zmięknie. Dodajemy szparagi (bez czubków), dusimy kolejne 5 minut. Teraz mąkę, ciągle mieszamy, po 2 minutach wlewamy wywar, zmniejszamy ogień i gotujemy ok. 15 minut aż szparagi będą miękkie. Miksujemy, dodajemy śmietanę, sól i pieprz do smaku.
W małym garnuszku gotujemy wodę. Wrzucamy do niej czubki szparagów – dosłownie na 2-4 minuty, aż zmiękną.
Wlewamy zupę do miseczek, dodajemy czubki szparagów, wierzch skrapiamy kilkoma kroplami oliwy.

Smacznego!
ŁOSOŚ PIECZONY W CIEŚCIE FRANCUSKIM
Kwiecień 23, 2008
Łosoś w kolejnej odsłonie, tym razem pieczony w cieście francuskim. Polecam, bo danie bardzo proste oczywiście, i eleganckie. No i smaczne, jak to łosoś zresztą. Przepis pochodzi z bloga Kwestia Smaku.

***przepis***
Składniki dla 6 osób
6 filetów z łososia, bez skórki po ok 200 g każdy
sól i pieprz
450 g ciasta francuskiego
2 łyżki kaszy manny
15 g masła
sok z 1/2 cytryny
po 1 łyżce posiekanych oliwek, natki pietruszki i estragonu
glazura – 1 żółtko jaja zmieszane z 1 łyżką mleka
Ja użyłam składników dla 2 osób, czyli ok 400 g. łososia i jedno niecałe pakowanie ciasta francuskiego, i tak zostało sporo na później.
***
Układam filety na papierze do pieczenia, posypuję solą i pieprzem, skrapiam sokiem z cytryny, wstawiam do lodówki.
Ciasto kroję na 2 części, jedną znacznie większą od drugiej. Mniejszą część formuję w prostokąt nieco większy niż filety.
Zimne ciasto układam na nawilżonej blasze do pieczenia i nakłuwam widelcem. Piekę w temperaturze 220℃ przez 10 minut, następnie posypuję kaszą manną, układam filety, obkładam masłem, posypuję oliwkami, natką i estragonem.
Pozostałym ciastem uformowanym w prostokąt przykrywam filety, zawijając brzegi pod spód. Smaruję ciasto składnikami do glazury i piekę 15 minut, następnie zmniejszam temperaturę do 160℃ i piekę kolejne 15 minut.
Przykrywam folią gdy zacznie się za bardzo rumienić.


Smacznego!





