KOLOROWY RYŻ

Listopad 8, 2011

Bawiłam się ze starszą sówką w przesypywanie kaszy, ryżu, fasoli, szukanie tam zaginionych przedmiotów itp. Postanowiłam, że zrobimy kolorowy ryż do zabawy, ale ponieważ mam moje kochane barwniki spożywcze, jakoś tak wynikło że w końcu zrobiliśmy kolorowy ryż na obiad ;)

Ryż był moczony w barwniku, potem gotowany w barwionej wodzie a na koncu dodałam jeszcze trochę do gotowego, ale myślę, że nie jest konieczne, wystarczy, że dodamy barwnik go gotowania albo na końcu.

Zapraszam na kolorowy obiad :)


Smacznego!

Oczywiście najfajniej by było mieć grill, ale nie mam ;) Więc kupiłam filety z pstrąga, bez skóry i zajrzałam, co podpowiada na temat przyrządzenia ich wujek Google. A powiada, ze jest taki jeden przepis, co się powtarza, więc skorzystałam z niego. Oczywiście wyszło bardzo dobre, szybkie proste danie :) Klasik, jak to smażona ryba, nic wielkiego, ale jak zawsze dobrze działa, i smakuje!

*przepis*

2 filety z pstrąga, bez skóry

cytryna

sól, pieprz

świerzy koperek

4 łyżki masła

1 łyżka oleju (ja używam rzepakowego)

2 łyżki mąki

***

Filety solimy, posypujemy pieprzem, skrapiamy cytryną, posypujemy świeżym koperkiem i zostawiamy na 30 min. (ja nie zostawiłam tym razem, bo nie miałam czasu ;) Obtaczamy w mące i smażymy na rozgrzanym oleju z masłem.

Smacznego!

PIECZONE PIETRUSZKI

Styczeń 15, 2011

W życiu bym nie uwierzyła, że zwykłe pietruszki mogą być takie pyszne! Jest to chyba największy hit w ciągu ostatnich dni u nas w domu :D Wpadła mi w ręce książeczka poradnika domowego z przepisami na marchewki, seler i pietruszki i nie wiem, co mnie tknęło, żeby wypróbować ten przepis, ale przepis okazał się wspaniały :) To super dodatek do obiadu, albo jako samodzielna przekąska.


 


*przepis*

pietruszki, kilka sztuk

oliwa z oliwek

tymianek

zioła prowansalskie

czosnek

sól, pieprz

***

Obrane pietruszki gotujemy 2 minuty w osolonej wodzie. Mieszamy oliwę z tymiankiem i ziołami prowansalskimi i rozdrobnionym czosnkiem. W oryginalnym przepisie był sam tymianek z czosnkiem, ale ja lubię dużo ziół, dlatego dodaję  zioła prowansalskie. Przekładamy do  naczynia żaroodpornego, zapiekamy 20 minut w 180C.


Smacznego!

TARTA WARZYWNA

Styczeń 10, 2011

To jest takie typowo imprezowe danie. Szybko się robi, można podawać na gorąco i na zimno. Można ją robić o każdej porze roku, bo wybieramy warzywa jakie akurat są dostępne, ja często robię z mrożonki. Oczywiście nadaje się też na obiad, ale ja lubię ją właśnie najbardziej jako danie imprezowe, bo można się nią najeść ale i potraktować jako przekąskę, zależy ile mamy dań na stole. Polecam!

*przepis*

ciasto na tartę:

100g zimnego masła

200g mąki pszennej

3 łyżki zimnej wody

1 jajko

*

nadzienie:

warzywa, jakie mamy ochotę.

przyprawy do warzyw

3 jajka

200 g śmietany np. 18-22%

1 szklanka startego żółtego sera

sól, pieprz, gałka muszkatołowa

***

Robimy ciasto na tartę- zagniatamy wszystkie składniki i wstawiamy do lodówki na 30 min. Po schłodzeniu wałkujemy, wykładamy na wysmarowaną masłem formę (zawińmy trochę ciasto na brzegi formy aby nie opadało) ,robimy dziurki widelcem.

Przyda się, aby warzywa zblanszować, czyli chwilkę podgotować we wrzątku, ze 2 minuty, albo poddusić na oliwie. Dodać do warzyw przyprawy, np zioła prowansalskie czy czosnek.

Robimy sos, czyli roztrzepujemy jajka ze śmietaną, dodajemy z połowę startego żółtego sera , trochę startej gałki muszkatołowej, sól, pieprz do smaku.

Wykładamy warzywa do formy, nie za dużo- tak, aby się nie przesypywały. Zalewamy sosem, na wierzchu przysypujemy resztą żółtego sera.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do ok 200C 35-45 minut, trzeba sprawdzać. Podajemy zarówno na ciepło jak i na zimno, nadaje się też do odgrzewania w piekarniku i mikrofalówce, więc jest to bardzo wygodne danie :)

Smacznego!

ZUPA DYNIOWA

Wrzesień 27, 2010

Po 4 miesiącach milczenia, nareszcie dodaje nowy wpis! Nie wiem, kiedy to minęło, i dlaczego tak szybko :D ale mimo ze nie dodawałam wpisów, to jednak trochę gotowałam. Od dzisiaj sowa wraca na dietę , więc znów będzie więcej pieczeni, mięs, a mniej makaronów i węglowodanów.

Zacznę od dania sezonu, czyli zupy z dyni. Zapiszę sobie, ku pamięci, bo co roku zastanawiam się, jak ją przyrządzić, więc zapiszę tutaj sobie taki podstawowy przepis, z którego wychodzi całkiem dobra zupa dyniowa. To bardzo prościutki przepis, zawiera mało składników, dlatego jest dobrą bazą do kombinowania i robienia różnych wersji. Do tych składników można dodać więcej  rosołu, będzie rzadsza. Można dodać ziemniaki, nie dodawać garam masali, dodać gałkę muszkatołową, marchewki, imbir, oraz oczywiście zabielać śmietaną.

***przepis***

dynia 1kg

1/2 cebuli

przyprawy:

sól

pieprz

chili

kostka rosołowa

garam masala (to wersja, nie musi być oczywiście)

groszek ptysiowy

***

Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na maśle aż się zeszkli. dodajemy dynie, obraną i pokrojoną w kostkę (staram się w miarę niedużą, ok 1 cm ). dodaję sól, pieprz, chili. duszę pod przykryciem, aż dynia zmięknie, czyli 20-30 min. Dodaję trochę bulionu (np pół szklanki, ale można i więcej, zupa będzie rzadsza) z kostki rosołowej, np jarzynowej. Aby urozmaicić smak dodaję garam masalę lub gałkę muszkatołową, ale to już jest wersja, jak kto ma ochotę. Można zabielić śmietaną. Miksuję na gładką masę. Dodaję groszek ptysiowy.

Smacznego!

PUREE Z MARCHEWKI

Styczeń 12, 2010

Miałam wielką ochotę na puree z marchewki, uwielbiam marchewkę i różne wersje jej podania. Tym razem puree na ostro, w stylu hinduskim. Przepis oczywiście bardzo prosty i smaczny, chociaż Sowa była trochę ostrożna, nie do końca przekonana co do smaku :D Zapraszam do spróbowania, bo w końcu do odważnych świat należy ;)

***przepis***

wszystkie proporcje są zależne od naszego smaku i ilości przygotowywanej potrawy

marchewka-np 0,5 kg

imbir 1 łyżeczka

czosnek 1-2 ząbki

pieprz- trochę ;)

ostra papryka- troszkę

oliwa z oliwek 1 łyżka

śmietana lub jogurt- ok 100 g

***

Marchewkę gotujemy w osolonej i lekko posłodzonej wodzie aż do miękkości. Miksujemy na puree. Puree wkładamy do garnka i podgrzewany, dodajemy trochę oliwy z oliwek np 1 łyżkę , imbir, pieprz, ząbek czy 2 czosnku, można dodać cytrynę, dodajemy też śmietanę lub jogurt. Wszystko dodajemy w takich proporcjach,, aby nam smakowało, można dodać więcej imbiru, jeśli ktoś lubi, albo wogóle zrezygnować z ostrej papryki.

Smacznego!


Przygotowywałam imprezkę rodzinną, i nie miałam zupełnie czasu na obiad. W domu był bakłażan, więc postanowiłam, że zrobię obiad z niego właśnie. Bakłażan piecze się sam, jak już pisałam, i można go jeść np. z oliwą i solą. Tym razem postanowiłam, że zjem go z makaronem i zrobię z niego pastę. Wyszedł bardzo dobry, łagodny i z dużym potencjałem na zmiany smaków i różne dodatki. Może nie wygląda najlepiej ,ale jest to bardzo smaczne danie :)


pasta baklazanowa

***przepis***

bakłażan

śmietana 18%

czosnek

pieprz

żółty ser

makaron

***

Bakłażana pieczemy w piekarniku 180C ok godzinę, pamiętajmy o nakłuciu bakłażana, żeby nie wybuchł. Tutaj jest dokładny przepis na pieczonego bakłażana.

Po upieczeniu obieramy bakłażana ze skórki, dodajemy śmietanę- zależy ile mamy bakłażana, ale na dużego bakłażana ok 2 łyżki. Dodajemy też zmiarzdżony ząbek czosnku, miksujemy wszystko. Doprawiamy solą, pieprzem, i czym chcemy. Proponuję dodać jakiś ser żółty o wyrazistym smaku, np parmezan. Makaron gotujemy i mieszamy z pastą bakłażanową. Gotowe! Bardzo szybkie i całkiem dobre danie! Przydałby się żółty ser do posypania na wierzchu.

pasta baklazanowa2

Smacznego!


Witajcie po przerwie! :)

Otóż ostatnio mam jeszcze mniej czasu :D ale postanowiłam wrócić do blogowania, bo kiedy po domu kręci się moja mama i  zajmuje małą sówką , to mogę się czasem nauczyć od niej nowych potraw. I tak było z tym przepisem. Kupiłam schab bez kości i zapytałam mamę, co mogę z nim zrobić. No i mama wymyśliła mi różne dania, a ja wybrałam schab duszony w sosie. Oczywiście jest pyszny, mięciutki , i można go doprawić według własnego smaku.

Zatem zapraszam na wspaniałe i bardzo proste w wykonaniu danie :)


***przepis***

schab bez kości- tyle ile zjemy :D

przyprawy

ze 2 łyżki mąki

olej lub oliwa na patelnię

***

Schab kroimy na kotlety- ok 1,5 cm, trochę je tłuczemy (ale nie na prześwitujący pergamin, tak, żeby miały ok 1 cm).

Oprószamy trochę mąką  (na razie nie dodajemy soli i przypraw) i wrzucamy na rozgrzaną oliwę, na ostry ogień, tak, żeby się szybko przysmażyły na  złoto. Złocimy z obu stron, i układamy  garnku, zalewamy wodą i dodajemy przyprawy, oraz sól.

Ja dodałam pieprz, liść laurowy, ziele angielskie (4 ziarenka na ok 60 dkg schabu) estragon, cząber, lubczyk, 2 maleńkie suszone papryczki czili, trochę ziół z ogródka (nie wiem dokładnie co to, bo dostałam tą mieszankę :D ), 2 ząbki czosnku.

Dusimy pod przykryciem, w zależności od tego, jaki mamy schab, ale tak ok godzinę, ja nawet dłużej dusiłam tym razem. Pod koniec gotowania wrzucamy pokrojoną cebulę (może być pokrojona w plastry). Dodajemy mąkę rozmieszaną z zimną wodą i gotujemy jeszcze chwilę. I wszystko!

Oczywiście sos można robić w wielu wariantach, np dodać dużo koperku i zalać wodą rozmieszaną ze śmietaną, wtedy będzie sos śmietanowo koperkowy (wtedy dodajemy mniej przypraw do mięsa).


Smacznego!




Zobaczyłam przepis na tego kurczaka w gazetce u teściowej na świętach Wielkanocnych. Teściowa zrobiła schab w tej galarecie, i był bardzo dobry, więc postanowiłam wykorzystać pomysł. Zmieniłam jednak proporcje , bo z podanej ilości nie wystarczyłoby galarety na zalanie kurczaka.  Lepiej chyba by się kroił, jakby  był cały zalany no i  ładniej by wyglądał, ale to następnym razem postaram się dotrzeć do ideału :D Kurczak jest bardzo dobry i nie wymaga za dużo pracy, najwięcej zajmuje mieszanie żurawin z cukrem, więc przepis nie jest skomplikowany :). Polecam, , fajna odmiana jeśli chodzi o podanie zwykłego kurczaka.

kurczak-w-galaretce-zurawinowej-031

*przepis*

20 dag żurawin

20 dag cukru

2 łyżki żelatyny 2 piersi kurczaka

przyprawy (jakie lubimy do kurczaka, np zioła prowansalskie, rozmaryn, estragon)

oliwa z oliwek

sól

pieprz

***

kurczak-w-galaretce-zurawinowej-02

Od razu mówię, że ja zwiększyłam ilość żurawin a więc i proporcjonalnie cukru co najmniej 2 razy. Nie wiem dokładnie o ile, bo miałam trochę zamrożonego gotowego sosu żurawinowego i dodałam go do żurawin. Ale możemy ocenić mniej więcej na oko, czy nam starczy na przykrycie kurczaka, czy nie. Oczywiście nie musi być cały zalany, albo możemy podać zupełnie inaczej, np moja teściowa zalała taką galaretką pokrojone na plastry kawałki schabu. Każdy sposób jest dobry.

Piersi z kurczaka myjemy, nacieramy ziołami, jakie lubimy, solą, pieprzem, i pieczemy ok 1 godz. w 190C, ja piekłam pod przykryciem . Co jakiś czas go przekładałam i polewałam oliwą.  Wyjmujemy, studzimy.

Żurawiny oczywiście myjemy, i gotujemy razem z cukrem, aż się rozpuści cukier i żurawiny się trochę rozgotują. żelatynę rozpuszczamy w małej ilości wody, dodajemy do masy żurawinowej, mieszamy. (nie dodawajmy do za gorącej masy, żeby żelatyna nie straciła swoich żelujących właściwości).

Na dno naczynia, np podłużnej formy do pieczenia nalewamy trochę masy żurawinowej, czekamy aż zastygnie. Na zastygnięty spód układamy upieczone i ostudzone piersi z kurczaka, zalewamy resztą masy żurawinowej. Czekamy aż stężeje i gotowe :)

kurczak-w-galaretce-zurawinowej-01

Smacznego!

KLUSECZKI Z KASZY MANNY

Marzec 15, 2009

Uwielbiam kaszę manną, więc bardzo zainteresował mnie przepis z bloga dodaj i wymieszaj, zrobiłam i oczywiście okazało się, że to świetny przepis. Szczególnie, że teraz jestem na diecie dla małej sówki, więc jak najbardziej wskazane są dania delikatne i bez mocnych przypraw, czyli takie właśnie jak te pyszne kluseczki :) Można je doprawiać oczywiście według uznania, dodawać masło z cukrem, albo inny sos. Przepis na blogu był zmodyfikowany o dodatek cukru, co mi akurat bardzo odpowiadało, ale można też nie dodawać cukru, albo dodać mniej i wtedy kluski będą bardziej wytrawne.

kluski-z-kaszy-manny-02

*przepis*

500 g półtłustego sera białego

7 łyżek kaszy manny
3 łyżki mąki pszennej
1 jajko,
1,5 łyżki cukru
szczypta soli i gałki muszkatołowej

***

Biały ser rozdrabniamy i łączymy z pozostałymi składnikami. Wyrabiamy na jednolitą masę i odstawiamy do lodówki na co najmniej godzinę. Formujemy małe kuleczki, ok 3 cm. Wrzucamy na osolony wrzątek i gotujemy ok 2-3 min od wypłynięcia na powierzchnię. Można polać sosem z roztopionego masła z cukrem i cynamonem, pycha :)

kluski-z-kaszy-manny-01smacznego!

wyrzuc-smiecie

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 39 other followers