DOMEK Z PIERNIKA
Grudzień 18, 2009
W moim kościele nowy ksiądz buduje szopkę, kupił kilka domków, ale resztę miały zebrać dzieci. Miały to być te domki przywożone z gór, może pamiętacie, baba z dziadem i termometr, albo mała zagroda ze studnią. I co się okazało? Każdy miał kiedyś taki domek, ale juz teraz nie ma nikt! No ani domku po prostu. Więc wymyśliłam, że najfajniej będzie zrobić kilka domków z piernika!. I teraz je właśnie robię. Domki piekła moja mama, ale 2 są z Ikei. Nie są przystrojone jakoś za pięknie, powiem Wam szczerze, ale nie starcza mi czasu i staram się po prostu szybciutko coś poprzyklejać. Dzieci na pewno zrobiły by to z większym rozmachem :) Ale mała sówka jest za mała a mama czyli ja ledwo zipie czasowo, niemniej domki stanął i na pewno po oświetleniu ich będą całkiem porządne :) Dzisiaj pierwszy domek. Przepisu na piernik nie ma, bo to domek z Ikei. Przepis będzie przy domku pieczonym w domu.
***przepis***
białko jajka
cukier puder
sok z cytryny
***
Ubijam białko jajka na sztywno, dolewam łyżkę soku z cytryny i dosypuję cukier puder. W zależności od tego, czy chcemy lukier gęsty, np do sklejania ścian domku, czy rzadszy, np do ozdabiania, dosypujemy więcej lub mniej cukru pudru. Miksujemy na gładką masę.
***
Dach jest zrobiony oczywiście z płatków migdałowych
Smacznego!






Grudzień 19, 2009 at 6:48 am
Piękny pomysł i wykonanie :)
Grudzień 19, 2009 at 7:01 am
Wow! Toż to prawdziwe arcydzieło:)
Grudzień 19, 2009 at 8:52 am
Ojej nawet nie wiedziałam, że w Ikei sprzedają piernikowe domki,a jakie równe ma ściany… nie to co mój pieczony w domu ;) A dekoracje śliczne kolorowe za rok też nie będę się tylko ograniczać do białego lukru :)