O tych reklamach

MROWISKO czyli GÓRA FAWORKÓW

13 lis

W wakacje byliśmy z Sową i Sóweczką na Suwalszczyźnie, i bardzo nam przypadła do gustu tamtejsza kuchnia. Ich tradycyjne potrawy to kartacze, soczewiaki, babka ziemniaczana, a ciasta to sękacz i właśnie mrowisko.

Nigdy wcześniej nie jadłam faworków podanych w taki sposób, zawsze mama smażyła ładne pozawijane faworki posypane cukrem pudrem. A mrowisko to wielka góra faworkowa, polana słodką masą z miodem, posypana makiem , wiórkami kokosowymi i rodzynkami. Mrowisko jest absolutnie wspaniałe! Naprawdę trudno mu się oprzeć, dlatego najpierw przywiozłam mrowiska na imprezę rodzinną do spróbowania, a teraz postanowiłam zrobić je sama.

Powiem szczerze, ze jest to najbardziej czasochłonna rzecz, jaką robiłam! Nie chodzi o samo ciasto- to robi się dość szybko, ale smażenie faworków, jak zapewne większość z Was wie, jest po prostu masakrą! Smażyłam 3 godziny… :D Ale opłaciło się. Zaprosiłam rodzinę na nasze wspólne z Sową 30 urodziny, więc warto się trochę pomęczyć ;) Mimo długiego czasu przygotowania, naprawdę polecam to ciasto! jest bardzo oryginalne, rzadko się widuje poza Suwalszczyzną, więc można zaskoczyć gości, albo przypomnieć komuś smak z rodzinnych stron :)

Tutaj dorobiłam parę faworkowych różyczek do dekoracji, ale to oczywiście nie nie jest konieczne. :)

mrowisko czyli góra faworków, pannakota.pl

*przepis*

na ciasto:

5 jajek

2,5 szklanki mąki tortowej

na masę do polania:

kostka margaryny

5 dag miodu

2 szklanki cukru

do posypania:

wiórki kokosowe

suchy mak

rodzynki

olej do smażenia!

***

Z jajek i mąki zagniatamy ciasto. Ciasto będzie elastyczne i dość twarde, jak na makaron. Wałkujemy bardzo cienko, jak najcieniej i wycinamy paski lub trójkąty, ja wycinałam paski, ale nie jakieś równe, tylko po prostu jak ciasto się rozwałkowało, więc są bardzo nieregularne i też jest bardzo dobrze.

Faworki smażymy krótko na złoty kolor w rozgrzanym oleju. Osączamy na papierze z nadmiaru tłuszczu.

W garnku rozpuszczamy margarynę, cukier i miód, gotujemy aż składniki będą robrze rozpuszczone a masa jednolita i będzie nią można polewać faworki, (ok 15 minut lub dłużej).

Układamy mrowisko. Widziałam różnie ułożone, nawet „na kupę” po prostu, ;) Czyli układamy warstwę faworków na płasko i polewamy masą, posypujemy wiórkami, rodzynkami i makiem, i kolejna warstwa. Warstwy tworzą kopiec.

2 sposób, widoczny na zdjęciu, który bardziej mi się podoba robi się tak: Układamy faworki bokiem dookoła, jak na zdjęciu, polewamy masą, posypujemy makiem,wiórkami i rodzynkami i na tym układamy następną warstwę. Całość dobrze się trzyma, dzięki masie.

Faworki można przechowywać długo. Nie wiem ile ale po tygodniu od przywiezienia było przepyszne!

mrowisko czyli góra faworków, pannakota.pl

Tutaj widać jak układałam pierwszą warstwę  faworków a w tle góra pozostałych :)

a tutaj widać różyczki z faworków

mrowisko czyli góra faworków, pannakota.plRóżyczki robimy tak, że z ciasta faworkowego wycinamy koła, o różnej wielkości, np 3 wielkości od najmniejszego do największego. Układamy jedno na drugim i ściskamy mocno w środku. Powinny się dobrze skleić. Możemy pomóc sobie białkiem z jajka, jeśli by się rozpadały przy smażeniu i wtedy odrobinę smarujemy każde takie koło w środku i ściskamy mocno. Smażymy jak normalne faworki, delikatnie wyjmujemy. Do środka możemy włożyć np konfiturę, ja do niektórych faworkowych róż wkładałam i wygląda to naprawdę ładnie.

Smacznego!





O tych reklamach

Odpowiedzi: 13 to “MROWISKO czyli GÓRA FAWORKÓW”

  1. Czyprak Antoni Listopad 13, 2009 at 9:54 pm #

    Uwielbiam mrowisko. To jeden z moich faworkizowanych przysmaków ;) Ładnie Ci wyszło, opłaciło się pracowite układanie zamiast bezładnej kupy.

    • pannakota Listopad 13, 2009 at 10:03 pm #

      ha! dziękuję pięknie, kupa trochę jest przekoszona, ale stabilna :D haha, to też jeden z moich faworkizowanych przysmaków jak się okazało ;)

      • andzia-35 Listopad 14, 2009 at 9:46 am #

        Słyszałam o tym deserze:)
        Wygląda super, powiedziałabym cudownie!
        Zapisuję przepis do wypróbowania:)
        Pozdrawiam serdecznie!

  2. negresca@gazeta.pl Listopad 14, 2009 at 5:28 am #

    Bardzo ładnie to mrowisko wygląda. A jak się je to ciasto? Kroi się? czy nie kruszy się przy krojeniu? Bo faworki są bardzo kruche.

  3. pannakota Listopad 14, 2009 at 11:24 am #

    ciasto zjadamy tak, że wyciągamy po kawałku faworki, one są sklejone masą ale nie na stałe, i łatwo się wyciągają. Albo można odłamywać oczywiście. Ja wyciągam sobie co ładniejsze kąski ;)
    pozdrawiam wszystkich serdecznie! :)

  4. bryssska Listopad 18, 2009 at 1:00 pm #

    jeszcze takiej góry ładnie poukładanych faworków nie widziałam, u mnie zawsze w takim nie ładzie ale co się dziwić strasznie szybko znikają, tym bardziej chylę czoła dla takiej pracowitości, a różyczki są superowe

    • pannakota Listopad 18, 2009 at 4:39 pm #

      dziekuje :) ale bardzo milo i szybko sie ukladalo, nic trudnego, naprawde :)

  5. aniado Czerwiec 7, 2010 at 7:52 pm #

    Dzisiaj przyjaciółka opowiadała mi o „niesamowitym cieście, które nazywa się Mrowisko…”. Poszukałam i znalazłam Twój wpis. Faworki kocham nad życie, a co do Mrowiska wypowiem się jak spróbuję. W każdym razie Twoje dzieło wygląda fantastycznie. Gratulacje:) Pzdr Aniado

    • pannakota Czerwiec 7, 2010 at 7:58 pm #

      bardzo dziekuje, mam nadzieje, ze wyjdzie wspaniale! :)
      pozdrawiam serdecznie!

  6. jozka Grudzień 7, 2012 at 9:51 am #

    Ja już to jadłam i jest przepyszne i mrowisko pięknie wygląda,tylko nie wiem czy jajka całe się daje czy tylko żółtka, i mąkę i nic więcej do ciasta???

    • pannakota Grudzień 11, 2012 at 12:31 am #

      W tym przepisie tak, chociaż są różne metody i przepisy. Np. moja ciocia dodawała nawet piwa do ciasta faworkowego i były pyszne. Jajka całe oczywiście, pozdrawiam! :)

  7. nataliszka Czerwiec 6, 2013 at 5:52 pm #

    Jak przechowywać faworki w słoiku, w lodówce, w papierowej torbie czy we folii ???

    • pannakota Grudzień 5, 2013 at 6:44 pm #

      wszystkie mrowiska, jakie widziałąm były przechowywane w folii przeźroczystej. I nie stały w lodówce. pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 245 obserwujących.

%d bloggers like this: