OBCIĘTE PALUSZKI WIEDŹMY

Styczeń 8, 2009

Ten strasznie śmieszny przepis na “paluszki wiedźmy” ściągnęłam z jednego z moich ulubionych blogów kulinarnych Moje Wypieki. Upiekłam je na spotkanie rodzinne z okazji 1 listopada, i chociaż to już zupełnie nieaktualne (Halloween dawno minęło), to jednak postanowiłam wstawić ten świetny przepis, bo paluszki rozśmieszyły wszystkich i też bardzo wszystkim smakowały. Ciasto wychodzi super dobre, kruche i delikatne, paluszki łatwo się przyrządza, myślę, że mogą być hitem przyjęcia dla dzieci (odważnych :D ). Polecam!

paluszki-halloween

***przepis***

225 g miękkiego masła
3/4 szklanki cukru pudru
1 jajko
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 łyżeczka ekstraktu z migdałów
2 i 2/3 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
3/4 szklanki obranych migdałów
***

Wszystkie składniki oprócz migdałów zmiksować i zagnieść. Zawinąć ciasto folią i schłodzić w lodówce ok. 30 min. Ciasto wyjąć i formować paluszki.  Ponieważ ciasto rośnie podczas pieczenia, trzeba formować paluszki trochę cieńsze niż nasze i zostawić odstępy między nimi na blasze. Na końcu każdego palca wciskamy migdał bez skórki, cały bądź połówkę- wtedy paznokieć będzie cieńszy.  Pieczemy ok 10 min w 200C. Ja swoje paluszki posmarowałam czerwonym barwnikiem spożywczym w miejscu “odcięcia” :D

paluszki-halloween2
Smacznego!
zdjecie-z-mlodosci

KLUSKI ŚLĄSKIE

Styczeń 7, 2009

To klasyczny przepis na kluski śląskie, robię je zawsze według przepisu podpatrzonego u Roberta Makłowicza. Dzięki sprytnemu sposobowi doboru proporcji zawsze wychodzą i są pyszne :)

kluski-slaskie

***przepis***

ziemniaki

mąka ziemniaczana

jajko- niekoniecznie

sól,

pieprz

***

Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie i przepuszczamy przez praskę bądź ugniatamy. układamy w misce czy innym pojemniku i dzielimy na 4 części (wystarczy zaznaczyć podział) wyjmujemy jedną część ziemniaków czyli 1/4 i na to miejsce sypiemy mąkę ziemniaczaną. W ten prosty sposób wychodzą nam proporcje tego dania!. Dodajemy jajko ale niekoniecznie (są różne szkoły, więc jak kto uważa, ja np w ciąży zupełnie nie mogłam jeść klusek śląskich z jajkiem :D ), sól, pieprz i mieszamy dokładnie. Robimy wałek i oddzielamy kawałki , lub po prostu odrywamy kawałki od całości i formujemy kuleczki, w każdej robimy dziurkę. Wielkość też zależy od naszych upodobań. Ja wolę mniejsze kuleczki, Pan Sowa robi wielkie kule, tak, że można się najeść 3  sztukami :D. Gotujemy w osolonej wodzie.

A tutaj przepis na kluski śląskie z dodatkiem pesto, taki trochę dziwny wybryk, ale nam smakowały:

kluski śląskie z pesto

kluski-slaskie4

A tutaj kluska śląska z polędwiczką wieprzową i sosem żurawinowym:

kluski-slaskie3Smacznego!

wybory

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 39 other followers