SERNIK Z BIAŁEJ CZEKOLADY
Wrzesień 15, 2008
długo nie odwiedzałam bloga ale oczywiście odwiedzałam własną kuchnię :D postaram się zatem nadrobić zaległości i podzielić przepisami, które wywarły na mnie szczególne wrażenie. Jednym z takich przepisów jest ten oto sernik z białej czekolady znaleziony na super blogu Kwestia Smaku. ale zdaje się, że widziałam tez na innych blogach. Tym bardziej polecam :) Sernik ma pyszny migdałowy, kruchy spód i niesamowity smak. Mi smakował w każdym razie bardzo :)

***Przepis***
Spód:
• 250 g mąki
• 200 g schłodzonego niesolonego masła, pokrojonego na kawałki
• 125 g jasnego brązowego cukru
• 100 g zmielonych migdałów
• 1 duże żółtko
Masa:
• 1 kg twarogu śmietankowego na serniki (skorzystałam z rady i wypróbowałam ser President z Tesco)
• 235 g drobnego cukru do wypieków
• 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
• 100 ml mleka
• 500 g białej czekolady, roztopionej i ostudzonej
• 5 dużych jajek, ubitych
minimum 26 cm forma z odpinaną obręczą, folia przeźroczysta, papier do pieczenia, ew. dowolne owoce do dekoracji, np. maliny, truskawki, jeżyny, porzeczki, ewentualnie wiórki białej czekolady do posypania po wierzchu sernika.
***
W dużej misce wymieszać przesianą mąkę, masło, brązowy cukier, migdały i żółtko. Ręką szybko wyrobić ciasto i uformować kulę. Zawinąć w folię i włożyć do lodówki na 30 minut.
Formę wysmarować masłem. Ciasto (będzie dość miękkie) włożyć pomiędzy dwa kawałki folii przeźroczystej lub papieru do pieczenia i rozwałkować na placek nieco większy niż średnica formy. Ciasto przenieść do formy i wyłożyć nim spód a także bok na wysokość 2 cm. Schładzać w lodówce przez 2 godziny.
Piekarnik nagrzać do 160 stopni. Ciasto przykryć papierem do pieczenia, przedziurawić widelcem, żeby powietrze mogło ujść dziurkami i żeby ciasto się nie uniosło podczas pieczenia. Formę ustawić na blasze i piec przez 20 minut. Zdjąć papier i piec przez kolejne 5 – 10 minut na złoty kolor. Dokładnie ostudzić.
Ubić ser z cukrem i ekstraktem z wanilii na kremową masę. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, trzeba uważać, żeby jej nie zagotować. Ostudzić czekoladę. Dodać mleko i czekoladę, a na końcu ubite jajka. Ubić razem na gładką masę, wyłożyć ją na upieczony spód. Formę ustawić na blasze do pieczenia i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez 50 – 60 minut. Studzić w piekarniku, najpierw zamkniętym, później lekko otwartym. Schładzać w lodówce przez 3 godziny, a najlepiej przez całą noc. Pokroić i udekorować owocami lub białą czekoladą.


Smacznego!



Kwiecień 17, 2009 at 11:23 am
Sernik z białą czekoladą… już od jakiegoś czasu był tajemniczym bohaterem kuluarowych rozmów.. Jawił się jako wielki (acz jednocześnie skromny i nieśmiały) wygrany imprez, przyjęć i obiadów. Pozytywnie naładowany białą czekoladą kusił i uwodził… jak również przerażał czasem wykonania i możliwością makabrycznej porażki. Dla kulinarnych ignorantow i laików wszelkiego rodzaju był nie-lada wyzwaniem.. Aż w końcu, w wielki piątek – w całej swojej krasie… zaszczycił swoją królewskością moją lodówkę, a potem stał się niekwestionowanym zdobywcą serc (już najedzonych) świątecznych biesiadników. Jestem żywym przykładem tego, że legendy i plotki na temat króla okazały się prawdziwe. Pełne ukłony :)
Kwiecień 24, 2009 at 9:54 pm
Pan Sowa wpisem jest zachwycony,
więc wtem odpowie wierszem skleconym,
naprędce to prawda, i nie tak wspaniałym,
ale w podzięce rozpływa się cały,
zatem DZIĘKUJE Pan Sowa szczerze,
i ma nadzieę, oraz, w co wierzę,
udanych deserów, ciast i obiadów
oraz wspaniałych gości, nie dziadów,
co nie docenią Twej troski o smaki,
życzy Ci Sowa wpisem takim :)