PIECZONE ZIEMNIAKI z cytryną, ziołami i czosnkiem
Czerwiec 23, 2008
To jeden z moich ulubionych sposobów przyrządzania ziemniaków. Mają po prostu wspaniały smak, cytryna i zioła dodane do pieczenia to naprawdę rewelacja! Przepis podpatrzony u Gordona Ramsaya.

***przepis***
ziemniaki- teraz młode
cytryna
kilka ząbków czosnku
łyżka masła
przyprawy: rozmaryn, estragon, zioła prowansalskie, sól, pieprz
papier do pieczenia
***



Ziemniaki myjemy i układamy na papierze do pieczenia w naczyniu żaroodpornym (papieru musi sporo wystawać, żeby można było potem owinąć ziemniaki). Posypujemy solą, pieprzem, układamy kilka plasterków cytryny, kilka obranych ząbków czosnku, posypujemy ziołami (według uznania) lub jak mamy świeże to wrzucamy świeże. Posypujemy kawałkami masła. Zawijamy papier do pieczenia tak, żeby owinąć dość szczelnie ziemniaki. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200C ok 1,5 godz, trzeba sprawdzić. (zależy od wielkości i jakości ziemniaków)

Smacznego!
Tutaj przepis na ziemniaki zapiekane z czosnkiem i ziołami z masłem i mlekiem
BARDZO SZYBKIE TARTELETKI Z TRUSKAWKAMI (lub innymi owocami)
Czerwiec 20, 2008
Zostało mi kilka tarteletek z pieczenia tarty cytrynowej, a miałam ochotę na jakieś ciasteczko. I tak wyszły mi błyskawiczne tarteletki truskawkowe. I okazało się, że są one bardzo zdrowe, bo z dodatkiem serka a nie kremu :)

***przepis***
tarta wg. przepisu Gordona Ramsaya
a przepis na klasyczna tartę jest TUTAJ
Posmaruj tarteletkę serkiem lub jogurtem, np truskawkowym. Pokrój truskawki w plasterki i układaj jak płatki kwiatów.

Smacznego!
PIERŚ Z INDYKA PIECZONA Z JABŁKAMI
Czerwiec 10, 2008
Zawsze jak piekę pierś z indyka, to zastanawiam się, jak to zrobić, i zawsze zapominam, jak robiłam ją ostatnio…Chyba więc nadszedł czas, żeby wesprzeć się internetem i zapisać swoje wiekopomne przemyślenia na temat pieczenia indyka…Przepis jest improwizowany, więc może służyć za szkic do skomponowania własnego pomysłu, ale w zasadzie jest całkiem fajny, prosty i musi się udać.

***przepis***
pierś z indyka
2 duże jabłka
oliwa z oliwek
masło
przyprawy: jarzynka, sól, pieprz, estragon, tymianek, majeranek, według uznania…
***
Indyka myję, nacieram przyprawami i polewam oliwą z oliwek, wkładam do żaroodpornego naczynia. Odstawiam na ok 1,5 godziny.
Nagrzewam piekarnik do 180-200C.
Kładę na indyka masło (niekoniecznie) polewam dokładnie sosem, w którym się marynował i obkładam pokrojonymi na ósemki albo plasterki jabłkami. Tutaj dodałam też z pół szklanki białego wina, ale to jak kto lubi.
Wstawiam do piekarnika na ok 45 minut, co jakiś czas polewam go sosem, w którym sie piecze.
I gotowe!
Polecam też indyka w brzoskwiniach, jest delikatniejszy niż ten w jabłkach, trzeba go najpierw marynować, a potem piec w sosie z brzoskwiń, dodać brzoskwinie a reszta jak wyżej, czyli przyprawy i oliwa też.
Indyka podaję z pieczonymi jabłkami, a tutaj też z młodymi ziemniakami gotowanymi w mleku, z koperkiem i czosnkiem:


Smacznego!
CROSTATA Z PANNA COTTĄ I WIŚNIAMI
Czerwiec 8, 2008
Ten przepis pochodzi z cytowanego już wcześniej przeze mnie bloga Kwestia Smaku.
Crostata to włoskie kruche ciasto, w zasadzie przypomina słodką tartę. Deser ten nareszcie pasuje do nazwy bloga, więc ochoczo zabrałam się do robienia mojej kochanej panna cotty :D Oryginalnie w przepisie są czereśnie, ja kiedy robiłam to ciasto miałam tylko zamrożone wiśnie. Teraz, w sezonie powtórzę ten wypiek ze świeżymi owocami. Ciasto jest bardzo delikatne w smaku i ślicznie wygląda (ładniej niż na tych zdjęciach ;)

***przepis***
ciasto:
125 g mąki
75 g masła
50 g cukru pudru
1 żółtko
krem panna cotta:
250 g śmietanki kremówki
100 g cukru
20 g żelatyny
laska wanilii
kilka kropli z cytryny
sól
1/2 kg wiśni lub czereśni
***
Mikserem mieszam mąkę, cukier puder, miękkie masło, szczyptę soli. Pod koniec dodaję żółtko i ręką szybko formuję kulę. Ciasto wkładam do lodówki na pół godziny. Rozwałkowuję ciasto na placek i wykładam nim posmarowaną masłem formę na tartę. Nakłuwam widelcem, przykrywam folią aluminiową, obciążam grochem albo fasolą i piekę w temperaturze 180 stopni przez 20 minut. Zdejmuję folię i piekę jeszcze przez 5 minut. Studzę.
Namaczam połowę podanej ilości żelatyny w niewielkiej ilości zimnej wody. Podgrzewam dobrze śmietankę, ale nie zagotowuję, z połową podanej ilości cukru i laską wanilii oraz kilkoma kroplami cytryny. Zostawiam do ostygnięcia i czekam aż trochę stężeje.
Wiśnie kroję na połówki, wyjmuję pestki, odstawiam trochę całych owoców z korzonkiem do dekoracji, z wiśni mrożonych oczywiście nie musiałam wyjmować pestek. Gotuję 5 minut połówki wiśni z drugą połową cukru i 50 ml wody oraz kilkoma kroplami soku z cytryny. Pod koniec dodaję resztę żelatyny, moczonej przez 10 min w zimnej wodzie. Ostudzam i czekam aż trochę stężeje.
Wykładam podtężały krem na ciasto, czekam aż całkiem stężeje, układam wiśnie i galaretkę.


Smacznego!
ZUPA SZPARAGOWA
Czerwiec 7, 2008
Chociaż sezon szparagowy trwa już jakiś czas i teraz w zasadzie się kończy, to jednak nie jest jeszcze za późno na zupę szparagową. Znów wsparłam się niezastąpionym White Plate, i wyszła świetna, delikatna w smaku zupa :)
***przepis***
1 pęczek szparagów
50 g masła
1 płaska łyżka mąki pszennej
1 mała cebula
1/2 kubka śmietany do zupy
1,2 litra wywaru jarzynowego lub drobiowego
sól i pieprz do smaku
***

Szparagi: odcinamy czubki i odkładamy na bok. Obcinamy i wyrzucamy zdrewniałe końcówki, obieramy, kroimy na 2 cm kawałki.
W garnku topimy masło, wrzucamy pokrojoną drobno cebulkę i podsmażamy ok. 10 minut do czasu, aż zmięknie. Dodajemy szparagi (bez czubków), dusimy kolejne 5 minut. Teraz mąkę, ciągle mieszamy, po 2 minutach wlewamy wywar, zmniejszamy ogień i gotujemy ok. 15 minut aż szparagi będą miękkie. Miksujemy, dodajemy śmietanę, sól i pieprz do smaku.
W małym garnuszku gotujemy wodę. Wrzucamy do niej czubki szparagów – dosłownie na 2-4 minuty, aż zmiękną.
Wlewamy zupę do miseczek, dodajemy czubki szparagów, wierzch skrapiamy kilkoma kroplami oliwy.

Smacznego!