OBŁĘDNE CZEKOLADOWE NALEŚNIKI PIERRE`A HERME
Kwiecień 11, 2008
Kolejny raz zaufałam Lisce i nie zawiodłam się… :) Te naleśniki są po prostu obłędne, naprawdę, można oszaleć :D Taka dawka samych pyszności może poprawić humor na cały dzień! My z Sową jedliśmy je na słodko, w różnych wersjach: z serkiem waniliowym, rodzynkami i konfiturą wiśniową, z syropem klonowym, z dżemem jeżynowym i malinowym, truskawkowo-poziomkowym… Razem z takimi dodatkami, te naleśniki są po prostu szokująco dobre! :) Wykonanie jest dość czasochłonne, bo trzeba potrzymać ciasto dobę w lodówce, ale i ja za pierwszym razem nie wytrzymałam i czekałam tylko parę godzin. Dość trudno się przekłada na patelni te naleśniki, bo są bardzo delikatne, ale radzę spróbować, bo na pewno się Wam uda i warto! :)
Bardzo dobre są też odsmażane na maśle.
Ps. Właśnie zajrzałam na White Plate i okazało się, że dzisiaj Liska napisała artykuł o super cukierniku Pierre Herme, więc zapraszam do czytania u Niej :)

***przepis***
chyba na ok. 20 naleśników, muszę dokładnie policzyć.
95 g mąki
3,5 łyżki kakao
1,5 łyżki cukru
2 duże jajka
250 g mleka tłustego
3 łyżki piwa, o temp. pokojowej
30 g masła, roztopionego
Wszystko zmiksować, ale niezbyt długo – tylko tak, by składniki się połączyły.
Ciasto będzie rzadkie.
Należy odstawić je na 24 h
Smażyć ok. 20 sekund z każdej strony. (ale jak są grubsze to trzeba smażyć trochę dłużej )



Smacznego!