CHLEB Z TOREBKI

Luty 1, 2008

Może nie powinnam się przyznawać, że zrobiłam chleb z torebki zamiast domowej roboty, ale wyszedł na tyle dobry, że go polecę. Tak się złożyło, że wystąpił nawet przez przypadek w roli głównej na tłustym czwartku, podałam go gościom z masłem i solą. Cieszył się dużym wzięciem, więc smacznego!

*przepis*

Paczka chleba w proszku, tym razem był to chleb pszenno-żytni z amarantusem

24 g. drożdży

640 ml. mleka bądź wody.

Cały przepis i wykonanie są podane na opakowaniu.

***

Ja zrobiłam z całej paczki zamiast z połowy, i do jednej części dodałam pokrojoną paprykę, do drugiej orzechy włoskie, a część zostawiłam bez dodatków.

a tutaj jedna z bułeczek, które upiekłam do koszyczka wielkanocnego:

chleb-serduszko

dieta

Kopytka, czyli włoskie Gnocchi. Nie wiem czy istnieje realna różnica między kopytkami a gnocchi, chyba nie? Ponieważ mieszkam w Polsce, to zostańmy przy kopytkach, jako że i nazwa jest śliczna :) no i są one tradycyjnym polskim dodatkiem do obiadów. Oczywiście postanowiłam je przyrządzić w wersji kolorowej, tym razem zaskakująco, bo różowe ;) Przepis na Gnocchi, ze strony Foody,

kopytka-rozowe

***przepis***

Składniki na 4 porcje

1 kg mączystych ziemniaków
250 g mąki pszennej
40 g masła
1 jajko
sól

łyżka tartych buraków

***

Obrać ziemniaki i ugotować. Odcedzone z wody zmielić w maszynce, lub przepuścić przez praskę do ziemniaków i wymieszać z mąką, jajkiem i roztopionym masłem. Jeśli chcemy uzyskać kolor różowy, dodajemy łyżkę tartych buraków, albo jak wolimy zielone, to dodajemy rozdrobniony szpinak.

Powstałą masę wyłożyć na wysypaną mąką stolnicę i podzielić na dwie części. Z obu zrobić długie wałki, które należy podzielić na małe kawałki. Uformować z nich kluski o charakterystycznym kształcie i na każdej wycisnąć wzorek widelcem (ja „roluję” delikatnie kluski, przyciskając je widelcem) .

Gnocchi należy gotować partiami w dużym garnku z osoloną wodą, tak długo, aż wypłyną na powierzchnię.

kopytka-rozowe2

kopytka-rozowe3

Smacznego!

kopytka